fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Przegląd czwartkowej prasy w "Rz"

Ewa Usowicz, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”
Fotorzepa
Czołówki dzisiejszych gazet to oczywiście wczorajsze wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska.
Andrzej Stankiewicz pisze w „Rzeczpospolitej", że premier skupił się na przekonywaniu, że afera taśmowa jest efektem działań lobby obracającego surowcami z Rosji. Wskazuje na osoby związane „z problemem pieremyczki", czyli połączenia gazowego przez Polskę, które miało omijać Ukrainę. Grażyna Piotrowska – Oliwa, była szefowa PGNiG, która straciła stanowisko po podpisaniu memorandum gazowego z Gazpromem, dotyczącego właśnie „pieremyczki" mówi, że czuje się dotknięta sugestiami premiera.
„Wyborcza" pisze o tym, że wnioskiem o wotum zaufania Tusk rozegrał opozycję. Według gazety, PiS nie był przygotowany na głosowanie, które zgodnie z regulaminem Sejmu musi się odbyć na tym samym posiedzeniu. Gazeta przypomina słowa Tuska, który wskazuje, że premierzy innych państw przyjęli rewelacje z afery podsłuchowej „ze zdecydowanie większym poczuciem humoru, niż to stało się w Polsce".
Jarosław Kurski wskazuje w swoim komentarzu, że potwierdzenie mandatu rządu wzmacnia pozycję polskiego premiera na szczycie w Brukseli i pomniejsza straty wizerunkowe związane z aferą podsłuchową.
Innego zdania jest Dominik Zdort, który pisze w „Rzeczpospolitej", że ani obecny rząd, ani Tusk, nie odzyskają już raczej międzynarodowego autorytetu i społecznego zaufania. Wskazuje też, że Tusk traktuje opozycję i media, które nie zgadzają się na zmiatanie afery pod dywan i nie chcą obdarzyć go zaufaniem, jako występujące wbrew interesowi Polski. „Niestety, to kolejny przykład utożsamiania interesu Platformy Obywatelskiej i jej rządu z interesem państwa" – konkluduje Zdort.
W „Rzepie" polecam też tekst o interesach Marka Falenty – współwłaściciela firmy składy Węgla i akcjonariusza m.in. Hawe, który usłyszał wczoraj zarzut udziału w procederze nagrywania polityków.
Warto przeczytać też u nas rozmowę z Piotrem Nisztorem, dziennikarzem, który dotarł do taśm. Wskazuje, że dzięki publikacjom we „Wprost" proceder nagrywania czołowych polskich polityków został przerwany. Co ciekawe, zapowiada też książkę dotyczącą kulis polskiego biznesu w świetle najważniejszych polskich prywatyzacji. Mają się w niej znaleźć m.in. ... wyciągi z kont zagranicznych banków w Liechtensteinie i Szwajcarii. I niech mi ktoś powie, że tajemnica bankowa jest silniejsza od dziennikarskiej!
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA