fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Pilnują generała nawet po śmierci

Pogrzeb generała Wojciecha Jaruzelskiego
Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek
Mogiła generała Wojciecha Jaruzelskiego na Wojskowych Powązkach jest pod stałą kontrolą policji oraz kamer.
– Ma to zapobiec dewastacjom czy uszkodzeniom – tłumaczy podkomisarz Elwira Brzostowska z komendy policji na warszawskim Żoliborzu. Na terenie tej stołecznej dzielnicy jest cmentarz, na którym pochowano prochy generała.
Choć od pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego minęło zaledwie dziesięć dni, teraz jego grób wygląda zupełnie inaczej niż zaraz po złożeniu urny. Mogiła nie tonie już w tysiącach wieńców i kwiatów czy morzu zniczy.
Teraz jest pokryta trawą, a na drewnianym paliku wkopanym w ziemię wisi tabliczka ze skromnym napisem „Generał Wojciech Jaruzelski". Nie ma na niej znaku krzyża.
Wczoraj po południu na grobie stały zaledwie dwa skromne bukiety oraz trzy dopalające się znicze. – Niedawno służby cmentarne wysprzątały mogiłę – mówi kobieta porządkująca nagrobek w pobliżu.
Grób, choć jest bardzo skromny, to jednak jest pilnie strzeżony. Już dzień przed pogrzebem w kwaterze, gdzie pochowano Jaruzelskiego, zamontowano kamerę.
Wówczas rzeczniczka stołecznych cmentarzy komunalnych Anna Obuchowicz odmówiła nam komentarza w tej sprawie. Również wczoraj nie odpowiedziała na nasze pytania.
Bardziej rozmowni są urzędnicy stołecznego ratusza, któremu podlega cmentarz. – Na Wojskowych Powązkach często dochodzi do kradzieży czy aktów wandalizmu. Chcemy temu zapobiegać, a ponieważ pogrzeb budził tak olbrzymie emocje wśród Polaków, pierwsza kamera pojawiała się w kwaterze, gdzie pochowano generała. Ale będą kolejne na tym cmentarzu – zapewnia Agnieszka Kłąb, rzecznik stołecznego ratusza. Nie zdradza, ile kosztowała ta konkretna kamera. Wiadomo, że miesięczne jej utrzymanie to 80 zł.
Obraz z monitoringu trafia do warszawskiego centrum bezpieczeństwa, gdzie siedzibę ma m.in. straż miejska.
Jeszcze przez kilka tygodni policja będzie pilnować grobu Jaruzelskiego
Nie tylko kamera czuwa nad grobem generała. Pod mogiłę regularnie podjeżdżają patrole policji. – Robią to i w dzień, i w nocy. To są radiowozy cywilne i oznakowane – mówią nam pracownicy cmentarza.
– Taką decyzję podjął komendant rejonowy po wydarzeniach na pogrzebie. Tak na wszelki wypadek – tłumaczy podkom. Brzostowska.
Dodaje, że na cmentarz wysyłane są patrole, które mają służbę w rejonie. – Ale zajeżdżają na nekropolię w miarę swoich możliwości. Nie są tam cały czas – podkreśla funkcjonariuszka.
Jak długo grób generała będzie pod specjalną ochroną? – To jeszcze trochę potrwa. Pewnie kilka tygodni – mówi Brzostowska.
Jak dotąd funkcjonariusze nie zanotowali żadnych przypadków prób zniszczenia czy uszkodzenia grobu generała.
– W tym roku nie mieliśmy kradzieży czy dewastacji na Wojskowych Powązkach – przyznaje Elwira Brzostowska.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA