fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Pełzające podwyżki podatków, czyli przegląd prasy

Waldemar Grzegorczyk
Fotorzepa, Waldemar Kompala Waldemar Kompala
Po kilku dniach świątecznego wyciszenia wracamy do szarej rzeczywistości. Nie dla wszystkich wiadomości są dobre.
Jak informuje "Rzeczpospolita", górnicy, rolnicy i nauczyciele mogą spać spokojnie, bo rząd nie planuje oszczędzać na ich przywilejach, zamierza za to głębiej sięgnąć do kieszeni ogółu Polaków. Jak wynika z "Wieloletniego planu finansowego państwa 2014-2017", którym ma dziś zająć się Rada Ministrów, a do którego dotarła gazeta, do końca 2017 r. nie ma co liczyć na odmrożenie progów podatkowych. Ostatnia ich waloryzacja miała miejsce w 2009 r. i od tego czasu są zamrożone. A to oznacza, że chociaż stawki podatku nie rosną, to dzięki temu, że zarabiamy coraz więcej, płacimy coraz wyższe daniny. Nieprędko doczekamy też powrotu do niższych o 1 pkt proc. stawek VAT, a na niższą składkę rentową do ZUS w ogóle nie mamy co liczyć.
Na miesiąc przed wyborami do Parlamentu Europejskiego "Rz" prezentuje też przygotowany przez siebie ranking naszych eurodeputowanych. Według opinii korespondentów polskich mediów w Brukseli jego niekwestionowanym zwycięzcą jest Konrad Szymański z PIS, a za nim cała galeria polityków PO z Danutą Huebner na czele.
Z kolei "Gazeta Wyborcza" alarmuje, że w Polsce co roku dochodzi do kilkuset tysięcy zakażeń szpitalnych, ale co najmniej połowa z nich nie jest wykrywana, bo placówki oszczędzają na badaniach mikrobiologicznych. Problemem jest też to, że nikt u nas nie gromadzi odpowiednich danych. Większość szpitali ma wprawdzie zespoły ds. zakażeń, ale ich praca ogranicza się często do wypełniania dokumentów, a nie do rzeczywistej kontroli. "Pokutuje u nas myślenie, że jak ktoś pokaże ile ma zakażeń, to jakby się przyznawał, że źle leczy. Jest na odwrót. Najwięcej zakażeń wykrywa się w krajach o najwyżej rozwiniętej opiece medycznej, takich jak USA. Kanada, czy Szwajcaria, bo tam są najlepiej kontrolowane" - cytuje "GW" dr Andrzeja Wojtyłę, byłego głównego inspektora sanitarnego.
"Dziennik Gazeta Prawna" donosi o prawdziwym przełomie w mentalności polskiego fiskusa. "Po kilkunastu latach działania internetu, po miliardach wydanych na informatyzację urzędy skarbowe będą w końcu mogły kontaktować się z podatnikami drogą elektroniczną. Zmiana zacznie obowiązywać 11 maja" - możemy przeczytać. Cóż, dla takiej wiadomości warto dziś było wstawać z łóżka...
"DGP" opisuje raport Narodowego Banku Polskiego, z którego wynika, że w ostatnim czasie mocno zdrożały usługi bankowe. Wśród 21 największych banków, aż w 16 doszło do podwyżek prowizji za korzystanie z karty lub konta albo produktów powiązanych z tymi instrumentami. To reakcja na obniżkę prowizji za transakcje kartami oraz niższy zarobek na odsetkach w związku z niskimi stopami procentowymi. Najmocniej, bo aż o 37 proc. zwiększył się koszt polecenia zapłaty, a zwykły przelew w banku podrożał o 14 proc.
Ciekawą historię opisuje "Puls Biznesu". Otóż klienci pewnych firm ochroniarskich dostali w ostatnim czasie pisma od osoby podszywającej się pod dziennikarkę "PB" właśnie, która jakoby zbiera materiały do artykułu dotyczącego biznesowych praktyk i etyki w biznesie. Treść listów sugeruje, że chodzi jednak o zdyskredytowanie firm ochroniarskich w oczach ich klientów. Prawdopodobnie autorem mistyfikacji jest niezadowolony były pracownik, lub grupa pozostająca ze swoim pracodawcą w sporze.
Natomiast "Parkiet" jak zwykle skupia się na giełdzie i przewiduje, które spółki mogą w tym roku liczyć na poprawę wyników finansowych, a które na ich pogorszenie. W pierwszej grupie są m.in. CCC, Ciech i Getin Noble Bank, w drugiej Grupa Azoty, Bank Handlowy i KGHM.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA