fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Co skłoni specjalistę do rozstania z firmą

Badanie potwierdza, że zatory płatnicze odbijają się także na pracownikach, pogarszając dodatkowo atmosferę w firmach.
Rzeczpospolita
Negatywne nastroje w firmie czy w zespole to obok opóźnień w wypłacie wynagrodzenia główne argumenty za odejściem od pracodawcy.
– Ludzie przychodzą do firm,  a odchodzą od swoich szefów – to popularne wśród rekruterów powiedzenie przypomina Krzysztof Kosy, psycholog biznesu, którego nie dziwi tak duży wpływ nerwowej atmosfery na decyzję o rozstaniu z pracodawcą.
W badaniu specjalistów przeprowadzonym dla PZU ponad trzy czwarte ankietowanych wskazuje ją jako jeden z głównych  argumentów za odejściem z firmy. Kolejnym z ważnych powodów do rozstania jest negatywna atmosfera w zespole. Jaka jest w tym rola szefów? Bardzo istotna, gdyż jak ocenia Krzysztof Kosy, to relacje z przełożonymi (zwłaszcza z tym bezpośrednim) mają bardzo duży wpływ na nasze zadowolenie z pracy i postrzeganie panującej w niej atmosfery.
Co prawda wiele zależy również (szczególnie w dużych  firmach) od kultury korporacyjnej, która narzuca określone standardy działania, w tym komunikacji wewnętrznej, ale i tak kluczową rolę odgrywają menedżerowie. To oni mogą pomóc uspokajać nerwowe nastroje albo wręcz przeciwnie – tak dzielić nagrody i premie, że zantagonizują zgrany wcześniej zespół. – Dlatego tak istotny jest nacisk na umiejętności menedżerskie i wsparcie firmy w ich rozwoju – podkreśla Krzysztof Kosy.
Nie bez powodu firmy dbające o swą konkurencyjność na rynku pracy obejmują menedżerów i ich potencjalnych następców specjalnymi  programami rozwoju przywództwa, oferując też niekiedy wsparcie coacha biznesu.
Słabe przywództwo, nerwowa atmosfera nie dość, że skłania specjalistów do odejścia, to jeszcze utrudnia pozyskanie dobrych kandydatów. Tym bardziej że media społecznościowe ułatwiają dziś zdobycie informacji o firmie.
Wśród tych najbardziej zniechęcających są problemy z terminową wypłatą wynagrodzeń – specjaliści wskazują to   jako główny argument za odejściem z firmy. Nie bez przyczyny – według  danych Państwowej Inspekcji Pracy, w ubiegłym roku problem zaległości w wypłatach płac dotyczył aż 100 tys. pracodawców.
Jak wynika z badania GfK Polonia, wśród specjalistów na opóźnienia w wypłacie najsilniej reagują księgowi. (Być może dlatego, że najlepiej  znają finanse swej firmy).
Oni też najczęściej wskazują negatywną atmosferę w zespole jako argument za odejściem z firmy (86 proc.). Najmniej to wzrusza specjalistów IT.
—a.b.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA