fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Moskwa: nie ma żadnego nowego porozumienia z Ukrainą

AFP
Ukraińska opozycja domaga się informacji o ewentualnym porozumieniu jakie mieli zawrzeć w Soczi prezydenci Wiktor Janukowycz Władimir Putin.
Mykola Tomenko deputowany ugrupowania Julii Tymoszenko Batkiwszczyna domaga się ujawnienia porozumienia jakie mógł zawrzeć w Soczi prezydent Janukowycz z Putinem. Zawitał tam w piątek w drodze powrotnej z Chin. Pojawiły się informacje, że prezydent Rosji skonkretyzował propozycje pomocy gospodarczej dla Ukrainy. W zamian Ukraina miałaby przystąpić do Unii Celnej, Rosji, Białorusi i Kazachstanu. Zdaniem Tomenki taki krok byłby sprzeczny z konstytucją.
- Prezydenci Władimir Putin i Wiktor Janukowycz nie podpisali w piątek w Soczi żadnych porozumień dotyczących cen rosyjskiego gazu i wstąpienia Ukrainy do Unii Celnej - powiedział dziś rzecznik rosyjskiego prezydenta Władimir Pieskow.
Pieskow oświadczył, że Putin i Janukowycz spotkali się w Soczi w piątek i dyskutowali o "współpracy energetycznej". Twierdzi też, że prezydenci nie rozmawiali o Unii Celnej.
- Obie strony zbliżyły swe stanowiska w dziedzinie energetycznej, lecz żadne porozumienie nie zostało zawarte - dodał.
Jak pisze anglojęzyczny "Kyiv Post" powołując się na informacje jednego z dziennikarzy "The Economist", że w grę wchodzić może 5 mld. dol pomocy finansowej oraz obniżenie cen gazu do 200 dol. za tysiąc metrów sześciennych. W chwili obecnej Ukraina płaci 410 dol. W sumie pakiet pomocowy miałby sięgać 15 mld. dol.
Tyle samo oferuje Ukrainie Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Ukraina wykorzystała już większą część z tych środków. Dalsze kredyty blokuje jednak brak postępów w wypełnieniu przez Kojów określonych warunków. Należy do nich obniżenie o 30 proc. dotowanych cen gazu dla indywidualnych odbiorców.
W piątek jeden z liderów opozycji ukraińskiej Arsenij Jaceniuk ostrzegł, że jeśli Janukowycz podpisze z Putinem jakieś dokumenty zbliżające Ukrainę do Unii Celnej z udziałem Rosji, Białorusi i Kazachstanu, to protesty się nasilą.
- Niedzielna demonstracja może zakończyć się w tragiczny sposób, jeśli Janukowycz sprzedał Ukrainę. Jeśli to będzie prawda, oznacza katastrofę polityczną i gospodarczą Ukrainy - powiedział.
W listopadzie Ukraina odmówiła podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, twierdząc, że porozumienie to pogorszyłoby jej relacje z Rosją.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA