fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Wiceprezydent chce otwarcia stadionu Legii. Wojewoda nie ustąpi

PAP/serwis codzienny, Bartłomiej Zborowski Bar Bartłomiej Zborowski
O rozważenie możliwości zniesienia zakazu zamykającego stadion Legii na dzisiejszy mecz z Ruchem Chorzów - wystąpił Jarosław Dąbrowski, wiceprezydent stolicy. Wojewoda mazowiecki zdania nie zmieni.
Decyzję o zamknięciu stadionu przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie na jeden mecz T-Mobile Ekstraklasy wojewoda podjął w poniedziałek. Zrobił to na wniosek komendanta stołecznego policji. Wojewoda uznał, że istnieje realne zagrożenie użycia przez kibiców środków pirotechnicznych (rac i świec dymnych).
W swojej decyzji wojewoda podkreślił, że „zgoda kierownictwa Legii Warszawa na użycie przez kibiców tzw. sektorówek, mimo negatywnej opinii policji i przedstawiciela wojewody, była bezpośrednią przyczyną zachowań niebezpiecznych i łamiących prawo ze strony niektórych kibiców oraz uniemożliwiła inne rozstrzygnięcie w tej sprawie".
Po decyzji wojewody zaprotestowały władze klubu, które zapowiedziały odwołanie.
W sprawę zaangażował się teraz także wiceprezydent stolicy Jarosław Dąbrowski. Wystąpił on do wojewody mazowieckiego z prośbą o cofnięcie zakazu.
- Rozumiem Pana decyzję oraz troskę o bezpieczeństwo warszawiaków, jednak to też dla mieszkańców stolicy samorząd warszawski wybudował stadion przy ul. Łazienkowskiej – zauważa prezydent Dąbrowski. Dodaje, że chciałby, aby mieszkańcy stolicy – kibice – dla których został wybudowany ten stadion mieli możliwość uczestniczenia w wydarzeniach sportowych. – Stadion przy ul. Łazienkowskiej pod względem konstrukcyjnym jest jednym z najnowocześniejszych w Polsce dającym duże bezpieczeństwo przebywającym na jego terenie. Chcemy aby na warszawski stadion przychodziły całe rodziny i żeby czuły się na nim bezpieczne – podkreśla wiceprezydent.
Podkreśla, że miasto prowadzi szereg rozmów  ze środowiskiem kibiców, wspiera akcje które propagują bezpieczne kibicowanie. Jednak zauważa, że nie będzie można budować nowej jakości kibicowania bez możliwości uczestniczenia kibiców w widowiskach sportowych.
Wojewoda jednak nie ustąpi. – Wpłynęło do nas wiele opinii zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Poza wiceprezydentem było też dużo maili od kibiców. Każdy ma prawo komentować decyzję wojewody, ale on nie zamierza ich komentować. Nie zamierza też zmieniać swojej decyzji o zamknięciu stadionu – mówi Ivetta Biały, rzecznik wojewody mazowieckiego.
Tak więc dzisiejszy mecz Legia – Ruch Chorzów odbędzie się bez udziału publiczności. Początek godz. 20.30. Transmisja w Canal+Sport.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA