fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Georges Braque - malarstwo w Paryżu

Siedząca naga kobieta, 1907
Centre Pompidou/Grand Palais / Philippe Migeat / Adagp
W prestiżowych galeriach paryskiego Grand Palais wystawa malarstwa i rysunku Georges'a Braque'a, jednego z najwybitniejszych artystów XX wieku – pisze Ewa Izabela Nowak z Paryża.
Przez parę lat łączyła go przyjaźń z Pablem Picassem. Wspólnie opracowali podstawy kubizmu: jednego z najbardziej rewolucyjnych kierunków w sztuce na początku XX wieku. Zobacz galerię zdjęć
Ekspozycja nosząca prosty tytuł „Georges Braque" została otwarta z okazji pięćdziesiątej rocznicy śmierci artysty, zmarłego w sierpniu 1963 roku. Malarz, dziś trochę zapomniany, był niekwestionowaną gwiazdą artystyczną powojennej Francji. W 1948 roku otrzymał nagrodę na Biennale w Wenecji, a w 1961 jako pierwszy żyjący artysta dostąpił zaszczytu wystawy indywidualnej w Luwrze.
Urodził się w skromnej rodzinie rzemieślniczej. Jego ojciec był malarzem pokojowym, ale nigdy nie sprzeciwiał się artystycznym ambicjom syna, który od najmłodszych lat kształcił się w szkole plastycznej w Hawrze, a później w Paryżu. W roku 1905 Braque podczas Salonu Jesiennego odkrył fowizm. Zauroczony odważnym malarstwem Matisse'a, Deraina i Vlamincka bez wahania dołączył do grupy.
Zaledwie dwa lata później przypadkowe spotkanie z Pablem Picassem położyło definitywny kres jego pasji dla czystego, kładzionego płaską plamą koloru. Dodatkowym bodźcem stał się fakt, że obydwaj z Picassem mieszkali i pracowali na Montmartrze niedaleko legendarnego Bateau-Lavoir. Przez kilka lat spotykali się niemalże codziennie i dyskutowali zawzięcie na temat sztuki.
W 1908 roku Braque namalował pierwszy akt kobiecy, w którym odszedł od tradycyjnej perspektywy na rzecz konstrukcji kubistycznej, starając się ukazać symultanicznie na płótnie kilka wersji tego samego motywu. Pierwsza wystawa zorganizowana przez słynnego marszanda Daniela-Henry'ego Kahnweilera w listopadzie tego samego roku definitywnie przypieczętowała powstanie nowego kierunku w sztuce, nazywanego kubizmem. Legenda głosi, że początkowo Picasso i Braque pracowali w tak silnej osmozie, że niekiedy z trudnością przychodziło im ustalanie autorstwa namalowanych płócien. Wystawa w Grand Palais skutecznie podważa wiarygodność tej teorii.
Ekspozycja w chronologiczny sposób prezentuje kolejne okresy w twórczości Braque'a, starannie wyjaśniając wpływy, którym artysta ulegał. O ile bardzo interesujące są jego młodzieńcze obrazy fowistyczne i na uwagę zasługują liczne prace z okresu powojennego, o tyle najważniejszy wydaje się okres kubistyczny. Organizatorzy wystawy poświęcili mu sporo miejsca. Obok obrazów zaprezentowano znakomite rysunki, którym towarzyszą liczne zdjęcia artysty przy pracy oraz z przyjaciółmi.
Po uważnym przyjrzeniu się twórczości malarza widoczne jest, jak wiele różniło go od impulsywnego Picassa. Kiedy spontaniczny Hiszpan rozbijał formy na obrazie pod wpływem emocji, to Braque rysował i malował w logiczny, niemalże matematyczny sposób. Jego prace z okresu kubistycznego emanują spokojem i harmonią. Wszystkie te cechy były obce jego koledze. Byli obdarzeni skrajnie odmiennymi temperamentami życiowymi i artystycznymi, a ich przyjaźń skazana była na niepowodzenie.
Na początku lat 20. ubiegłego wieku przygoda z kubizmem była definitywnie zakończona, niemniej jednak Braque kontynuował pracę, w swojej twórczości wykorzystywał geometryczne podziały oraz dbał o proporcje. O ile nigdy nie powrócił do drapieżności koloru charakterystycznej dla jego płócien z okresu fowistycznego, o tyle „lekcja" Matisse'a zdaje się być coraz bardziej widoczna. Od beżowo-ugrowej palety barwnej malarz stopniowo powrócił do kolorów nasyconych, by pod koniec życia nie unikać czystej żółci czy błękitu. Najbardziej dojrzałe są serie „Pracowni" z końca lat 40. oraz „Ptaków" z przełomu lat 50. i 60. ubiegłego wieku.
Wystawa czynna do 6 stycznia 2014 roku.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA