fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Młoda sztuka na ekranie Samsunga

Rzeczpospolita, Monika Kuc MK Monika Kuc
Sztuka Muzeum Narodowe w Warszawie i firma Samsung są organizatorami prezentowanej wyłącznie dziś multimedialnej wystawy „Nowa sztuka”, przedstawiającej ośmiu współczesnych malarzy z całego świata.
Eksperymentalny pokaz demonstruje, jak technologia zmienia sztukę i jak sztuka zmienia technologię. Do udziału w projekcie zaproszono młodych malarzy. Antony Micallef, Brett Amory, Brendan Monroe, David Choe, Victor Angelo, Anthony Lister, Martin Wittfooth i Ximo Lizana są przedstawicielami modernizmu, ale każdy z nich to inna indywidualność.
Ich prace pokazywane są na najnowszym 85-calowym telewizorze S9 Samsung Smart TV w technologii Ultra HD i na serii mniejszych ekranów. Wysoka rozdzielczość pozwala na niezwykle precyzyjne odtworzenie obrazu, rejestrujące każdy szczegół warsztatu.
Niektóre z tych malarskich dzieł powstawały zresztą od początku przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, jak np. obrazy Hiszpana Ximo Lizany, używającego przy malowaniu fotografii poddawanych komputerowej  obróbce.
- Zawsze interesowało mnie łączenie świata sztuki z nowymi technologiami i myślę, że będzie to bardzo ważne w rozwoju sztuki przyszłości  - mówi Ximo Lizana, który przyjechał na pokaz do Warszawy.
Większość artystów wywodzi się ze street artu i chętnie nawiązuje do sztuki pop. Choć są młodzi, mają już znaczące sukcesy, jak np. David Choe, który przed ośmiu laty został poproszony przez Marka Zuckerberga o namalowanie muralu w głównej siedzibie Facebooka w Kalifornii. Obrazy Antony'ego Micallefa cieszą się popularnością wśród gwiazd Hollywoodu. Mają je w swej kolekcji m.in. Angelina Jolie i Brad Pitt.
Brett Amory uważany jest za następcę Edwarda Hoppera. Świadomie zresztą nawiązuje do tej tradycji, malując sceny we wnętrzach i miejskie pejzaże. W swoich obrazach próbuje zatrzymać ulotną chwilę, bo jak twierdzi najczęściej wspominamy przeszłość  i planujemy przyszłość, zapominając o teraźniejszości.
Wielu z twórców preferuje malarstwo ornamentowe, np. Victor Angelo, malujący ekspresyjne abstrakcje, inspirowane szumem oceanu. Albo bliższy figuracji Antony Lister, chętnie podejmujący malarskie dialogi ze znanymi artystami.
Martin Wittfooth nie unika jednak politycznych tematów, jak na obrazie „Occupy", na którym ironicznie przedstawia złotego cielca na tle nowojorskiej Wall Street.
Można spierać się , czy najdoskonalsza technologia zastąpi bezpośredni kontakt z dziełem, ale na pewno osiągnęła już taki rozwój, że niezwykle ułatwia kontakt z nim na odległość.
Poniedziałkowy wernisaż w Muzeum Narodowym o godz. 19, wstęp wolny
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA