fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek od gier

Loterie audiotele mogą być obciążone podatkiem od gier

Polska mogła bez notyfikowania Komisji Europejskiej wprowadzić 25-proc. daninę na gry audiotekstowe.
Notyfikowane muszą być przepisy techniczne, ograniczające swobodę świadczenia usług. Wprowadzenie wysokiej daniny ma przełożenie na wybór dokonywany przez konsumentów, ale opodatkowanie samo w sobie nie może być uznane za regulację techniczną.
Tak orzekł wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie skargi na interpretację fiskusa wydaną na wniosek organizatora loterii audiotekstowych (nr interpretacji IPPP2/443-689/12-2/MM).
Spółka urządzała loterie od kilku lat, także przed 1 stycznia 2010 r., kiedy za sprawą ustawy hazardowej przychód z tej działalności został obciążony 25-proc. podatkiem od gier.
Spółka uznała, że danina została wprowadzona bezprawnie, więc nie powinna być pobierana. W jej przekonaniu polski prawodawca naruszył normy dyrektywy 98/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego.
Organizowane na odległość loterie audiotele są tzw. usługą społeczeństwa informacyjnego, a dyrektywa nakazuje notyfikację zamiaru wprowadzenia przepisów technicznych ograniczających możliwości świadczenia tego typu usług.
Zdaniem spółki ustawa o grach hazardowych podlegała obowiązkowi notyfikacji zarówno w całości, jak i w zakresie konkretnych regulacji podatkowych.
– Przepis ustalający stawkę podatku na poziomie nie służącym celom fiskalnym, lecz regulacyjnym i reglamentacyjnym należy traktować również jako przepis techniczny, tak jak inne przepisy o tej funkcji – uważała spółka.
Warszawski sąd zwrócił uwagę na art. 1 pkt 11–3 dyrektywy, włączający do przepisów technicznych specyfikacje lub inne wymogi bądź zasady dotyczące usług, które powiązane są ze środkami fiskalnymi lub finansowymi mającymi wpływ na konsumpcję. Sędzia sprawozdawca wyjaśnił, że gdyby wprowadzenie podatku samo w sobie było normą techniczną, ten przepis byłby pozbawiony sensu (sygnatura akt: III SA/Wa 94/13).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA