Informację o korzystnym dla pacjenta rozstrzygnięciu podał rzecznik praw obywatelskich, który przyłączył się do sprawy przed NSA.
Dziecko choruje na wrodzoną dystrofię mięśniową. Lek na tę chorobę jest dopuszczony do obrotu w Polsce, ale nie jest dostępny w aptekach, ponieważ hurtownie farmaceutyczne nie są zainteresowane jego dystrybucją (tak się zdarza w przypadku leków na tzw. choroby rzadkie). Lek nie jest też wpisany na listę leków refundowanych w Polsce. Podmioty odpowiedzialne (firmy farmaceutyczne) nie są bowiem zainteresowane wszczęciem procedury refundacyjnej ze względu na jej kosztochłonność w sytuacji, gdy chodzi o lek dla małej liczby pacjentów cierpiących na choroby rzadkie i bardzo rzadkie. Bez wniosku podmiotu zainteresowanego ministerstwo zdrowia co do zasady nie może wszcząć procedury.