fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adam Abramowicz: Za szybka „Piątka Kaczyńskiego”

materiały prasowe
Tak się nie robi, bo uderza się w podstawę bezpieczeństwa prowadzenia działalności. Potem politycy się dziwią, że przedsiębiorcy nie chcą inwestować – mówi Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Biznes przygotował się należycie na drugą falę pandemii?

Biznes przygotował się bardzo dobrze, w firmach są procedury ostrożnościowe. Gorzej jest z sytuacją pozabiznesową, np. nie ma opracowanego planu na wypadek wysyłania pracowników na kwarantannę. Jest zalecenie sanepidu, ale nie ma żadnych rozwiązań w zakresie pomocy firmie. Za zwolnienie płaci przedsiębiorca, a nie ma pracowników. Powinny być jakieś procedury przyspieszające, jak szybkie robienie testów czy pomoc finansowa.

Powinny się pojawić kolejne tarcze?

Chcielibyśmy, żeby się pojawiły, ale czy nas stać na kolejne miliardy. Poprzednia blokada gospodarki kosztowała nas ponad 200 mld zł. To pozwoliło ocalić miejsca pracy, ale nie można robić tego w nieskończoność.

Może trzeba było oszczędniej pomagać, żeby zostawić trochę pieniędzy na teraz.

Mleko się już rozlało i możemy sobie snuć różne scenariusze. Tamta pomoc była realna, konkretna i szybka. Nowy lockdown jest niemożliwy do zni...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA