Dlaczego kolejne projekty ustawy o jawności życia publicznego tak wzburzają przedsiębiorców? Im sprawy publiczne są bardziej przejrzyste – tym przecież lepiej dla nich?
Jasne, że życie publiczne musi być przejrzyste. Tylko, że ten projekt przyniósłby inne efekty. On miksuje sferę publiczną z biznesową w jakiś koszmarny kogel mogel. Zakazy i nakazy mające sens w przypadku urzędników, instytucji publicznych, osób na garnuszku państwa – byłyby zastosowane wobec członków zarządów, rad nadzorczych prywatnych firm!