fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Adam Bielan oczekuje interwencji ambasadora Niemiec

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Nie życzymy sobie tego rodzaju zagranicznych interwencji w proces wyborczy - komentuje piątkową okładkę dziennika "Fakt" Adam Bielan. Rzecznik sztabu Andrzeja Dudy oczekuje interwencji ze strony ambasadora Niemiec.

Na okładce piątkowego wydania dziennika "Fakt" pojawił się temat ułaskawienie przez Andrzeja Dudę mężczyzny, który dopuścił się czynów pedofilskich.

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", skazany odpowiedział za znęcenia od siódmego roku życia i „wielokrotne dotykanie miejsc intymnych od 11. roku życia". Dramat dziewczynki przerwało dopiero aresztowanie mężczyzny.

Sprawę komentował rzecznik sztabu prezydenta Adam Bielan. – Jest rzeczą haniebną, że sztabowcy Rafała Trzaskowskiego i ich media, szczególnie jest to bulwersujące gdy mówimy o mediach zagranicznych, które tutaj w Polsce powinny trzymać się z daleka od procesu wyborczego. I mój apel do ambasadora Niemiec o to, żeby podjął w tej sprawie interwencję, ponieważ nie życzymy sobie tego rodzaju zagranicznych interwencji w proces wyborczy - mówił w rozmowie z radiową Jedynką. 

- Polska nie ingeruje w proces wyborczy w Niemczech. Liczymy na to, że będzie również tak samo w przypadku niemieckich interwencji w polskim procesie wyborczym. Apeluję do nowego ambasadora Niemiec, żeby porozmawiał z właścicielami gazety fakt - dodał.

Bielan komentował także przebieg kampanii przed drugą turą wyborów. - Mamy niespotykaną nawet jak na polskie warunki akcję niszczenia banerów pana prezydenta Andrzeja Dudy - powiedział.

Rzecznik mówił również o debacie między kandydatami. Jego zdaniem Rafał Trzaskowski źle wypadł na pierwszej debacie i dlatego szuka pretekstu, by nie spotkać się z Andrzejem Dudą w kolejnej debacie.

Źródło: Jedynka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA