- Za sytuację sanitarno-epidemiologiczną odpowiada rząd - oświadczył Rafał Trzaskowski na konferencji prasowej w warszawskim ratuszu.
Zapewnił, że władze Warszawy ściśle współpracują z rządem w związku z sytuacją związaną z koronawirusem.
Dowiedz się więcej:
Koronawirus w Polsce i na świecie. Relacja na żywo
Prezydent stolicy poinformował, powołując się na dane rządowe, że w szpitalu zakaźnym w Warszawie na obserwacji były 33 osoby, 67 objętych było kwarantanną domową a ponad tysiąc jest objętych nadzorem epidemiologicznym.
W środę prezydenci miast wojewódzkich spotkają się z premierem Mateuszem Morawieckim.
- Zwróciłem się do wojewody z pismem, żeby rozważyć sytuację ewentualnego zamknięcia placówek szkolnych w Warszawie i województwie mazowieckim. W środę będziemy rozmawiali na ten temat z innymi prezydentami miast, z panem premierem - mówił Trzaskowski.
- To są działania wyjątkowe i one wymagają decyzji rządu. My możemy rekomendować pewne zachowania, natomiast zależy nam na tym, żeby decyzja była podjęta we właściwym momencie po konsultacjach i na wniosek uprawnionych inspektoratów rządowych - dodał.
Prezydent Warszawy poinformował, że skierował pismo do dyrektorów szkół w sprawie postępowania w przypadku podejrzenia koronawirusa w szkole. W takiej sytuacji dyrektorzy placówek mogą zawiesić ich funkcjonowanie do uzyskania wyników testu.
- Taki przypadek już się zdarzył, w szkole nr 150 na Bemowie. Dyrektor uzyskał informację, że jeden z uczniów przyszedł z gorączką, a jego rodzic był objęty kwarantanną. Szkoła będzie dezynfekowana. Do momentu uzyskania wyników na obecność wirusa zajęcia nie będą się odbywać. Szkoła i dyrekcja jest w kontakcie z sanepidem - mówił Trzaskowski.
Poinformował, że władze miasta zaleciły operatorom środków transportu publicznego dezynfekowanie pojazdów.