-Radny gminy uczestniczył w głosowaniu w sprawie, która dotyczyła jego interesu prawnego. Nawet gdyby powstrzymał się od udziału w głosowaniu, to za tą uchwałą opowiedziało się tylu radnych, że i tak zostałaby podjęta. Czy w tej sytuacji udział radnego, który nie powinien był głosować, w głosowaniu musi spowodować stwierdzenie nieważności uchwały przez wojewodę?

Nie.

Zgodnie z art. 25a ustawy o samorządzie gminnym (dalej u.s.g.) radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie gminy ani w komisji rady gminy, jeżeli głosowanie dotyczy jego interesu prawnego. Podkreśla się, że sytuacje, w których znajduje zastosowanie ten przepis, muszą być oceniane indywidualnie – w kontekście konkretnej uchwały, jej rozwiązań oraz sytuacji prawnej radnego powstałej w wyniku podjęcia danej uchwały (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 października 2018 r., sygn. II OSK 1667/18, LEX nr 2582451).

Czytaj także: Skutki przyjęcia uchwały lub zarządzenia gminy niezgodnie z prawem

Interesu prawnego nie należy utożsamiać wyłącznie z interesem majątkowym. Poszukiwanie istnienia własnego interesu prawnego radnego w danej sprawie wymaga analizy sytuacji, w jakiej się znalazł radny, we wszystkich aspektach - nie wyłączając majątkowego. Dopiero taka analiza umożliwia stwierdzenie, czy rozstrzygnięcie zawarte w danej uchwale, a przede wszystkim skutki tej uchwały odnoszą się do sfery stosunków prawnych radnego (wyrok NSA z 23 sierpnia 2018 r., sygn. II OSK 2099/16, LEX nr 2566371). Podkreśla się przy tym, że nawet sama możliwość dotknięcia interesu prawnego radnego wystarcza dla zastosowania art. 25a u.s.g. (por. np. wyrok NSA z 9 kwietnia 2013 r., sygn. I OSK 125/13, LEX nr 1336306).

W myśl art. 90 ust. 1 u.s.g. zasadą jest, że wójt (burmistrz, prezydent miasta) musi przedłożyć wojewodzie, jako organowi nadzoru, uchwałę rady gminy w ciągu 7 dni od dnia jej podjęcia. Uchwała sprzeczna z prawem jest nieważna, przy czym o nieważności uchwały, w całości lub w części, orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały (art. 91 ust. 1 u.s.g.). W razie nieistotnego naruszenia prawa organ nadzoru nie stwierdza jednak nieważności uchwały, ograniczając się do wskazania, że uchwałę wydano z naruszeniem prawa (art. 91 ust. 4 u.s.g.).

Za „istotne" naruszenie prawa uznaje się uchybienie prowadzące do skutków, które nie mogą być tolerowane w demokratycznym państwie prawnym. Do takich skutków zalicza się naruszenie przepisów prawa ustrojowego, prawa materialnego oraz przepisów regulujących procedury podejmowania uchwał (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 2 kwietnia 2019 r., sygn. II SA/Ol 151/19, LEX nr 2649553). Istotne naruszenie to takie, którego wystąpienie w oczywisty i bezpośredni sposób wpłynęłoby na kształt podjętej uchwały. Jeżeli zatem wynik głosowania świadczy o tym, że udział w głosowaniu radnego, który powinien był wyłączyć się od głosowania, nie miał wpływu na podjęcie uchwały, to należałoby to traktować jako nieistotne naruszenie prawa.

Naruszenie byłoby istotne, gdyby uczestnictwo w głosowaniu radnego podlegającego wyłączeniu przesądziło o przyjęciu (lub nie) danej uchwały (por. np. wyrok WSA w Gliwicach z 21 maja 2019 r., sygn. III SA/Gl 414/19, LEX nr 2682795). Wskazanie nieistotnego naruszenia prawa, w przeciwieństwie do stwierdzenia nieważności, nie ma znaczenia prawnego dla mocy obowiązującej uchwały (por. postanowienie NSA we Wrocławiu z 16 kwietnia 2002 r., sygn. II SA/Wr 2151/00, OwSS 2002/3/74).

Autorka jest radcą prawnym