fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Urzędnicy

Organizacje społeczne przeciw "wrogiemu przejęciu urzędu RPO"

Biuro RPO
Fotorzepa/Dominik Pisarek
Sprzeciwiamy się wrogiemu przejęciu urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich przez rządzącą większość parlamentarną - głosi oświadczenie ponad 120 organizacji społecznych.

"Jako przedstawiciele organizacji społecznych sprzeciwiamy się wrogiemu przejęciu urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich przez rządzącą większość parlamentarną. Nie akceptujemy de facto rozstrzygania o naszych prawach i wolnościach przez politycznie zależny trybunał Julii Przyłębskiej, lekceważenia w jego pracach podstawowych zasad rzetelnego procesu, w tym kwestii niezależności i bezstronności sędziów" - czytamy w oświadczeniu wydanym dzień po tym, jak pięcioosobowy skład Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej uznał, że przepis pozwalający Rzecznikowi Praw Obywatelskich działać po upływie kadencji do czasu powołania następcy jest niezgodny z konstytucją.

Czwartkowy wyrok TK organizacje nazwały "poglądem" i kolejnym przykładem "zawłaszczania państwa przez partię władzy, podkopywania fundamentów demokracji i obchodzenia przepisów Konstytucji w myśl zasady: po nas choćby potop."

W ocenie organizacji, Konstytucja RP nie sprzeciwia się wykonywaniu zadań Rzecznika Praw Obywatelskich do czasu wyboru jego następcy. Przeciwnie - zasady ustrojowe, o których mowa w konstytucji, takie jak ciągłość funkcjonowania władz publicznych, zaufanie obywateli do państwa, przestrzeganie podstawowych praw i wolności obywatela, wymagają wręcz, aby do czasu wyboru następcy urząd RPO pełniony był w niezależny sposób przez osobę, która wcześniej uzyskała demokratyczny mandat.

"Przyjęty przez trybunał Julii Przyłębskiej standard przeciwny powoduje, że wszyscy tracimy obrońcę. Najbardziej zmiana ta dotknie osoby, dla których w ostatnich latach urząd RPO był główną ostoją i orędownikiem ich praw" - twierdzą organizacje.

Jak podają w oświadczeniu, tylko w 2020 r. o ochronę w sprawach indywidualnych do Biura Rzecznika zwrócono się ponad 72 tysiące razy. Teraz - przewidują - zmianę najmocniej odczują osoby narażone na wykluczenie: z mniejszych miejscowości, starsze, z niepełnosprawnościami, bezdomni, należący do mniejszości, także mniejszości seksualnych, osoby przebywające w ośrodkach odosobnienia. Polska utraci też, ich zdaniem, ważny ośrodek upominania się o prawa kobiet oraz ośrodek debaty społecznej, który jest "jedną z ostatnich płaszczyzn, na których mogły spotkać się osoby o odmiennych poglądach, z szacunkiem szukające wspólnych rozwiązań dostrzeżonych przez siebie problemów".

Organizacje zwracają uwagę, że "decyzja trybunału" to także bezpośrednie zagrożenie dla kilkuset osób pracujących w Biurze RPO, gdyż niesie ryzyko czystek i zamachu na ich niezależność.

"W tych trudnych chwilach solidaryzujemy się ze wszystkimi pracującymi w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Chcemy im wszystkim, a także odchodzącemu Rzecznikowi podziękować za trud pracy na rzecz przestrzegania praw człowieka w Polsce." - napisali sygnatariusze oświadczenia.

Domagają się, by wybory nowego Rzecznika Praw Obywatelskich odbyły się w zgodzie z przepisami konstytucji i ostrzegają, że próby mianowania osoby pełniącej obowiązki rzecznika z?pominięciem Sejmu i Senatu uznane zostaną za obejście przepisów ustawy zasadniczej. O monitorowanie działań rządzącej większości parlamentarnej podejmowanych w tej sprawie organizacje proszą  społeczność międzynarodową.

Pod oświadczeniem podpisało się ponad 120 stowarzyszeń i fundacji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA