fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Niemcy: Emerytura podstawowa dla najbiedniejszych

AFP
Niemiecki parlament przegłosował ustawę, która ma od stycznia 2021 r. przynieść korzyści ponad milionowi emerytów.

Niemieccy emeryci, którzy pomimo dziesięcioleci pracy otrzymują jedynie niewielką emeryturę, w przyszłości otrzymają automatycznie podstawową emeryturę, która ma być finansowana z budżetu federalnego. Dla wielu seniorów emerytura podstawowa (Grundrente) oznacza podwyżkę średnio o 75-80 euro miesięcznie.

Ustawa o emeryturze podstawowej to dla wielkiej koalicji CDU/CSU – SPD centralny projekt polityki społecznej ostatnich lat.

Z nowej ustawy skorzysta około 1,3 miliona osób, które miały lub mają niskie zarobki i w związku z tym na starość są zagrożone ubóstwem.

Czytaj także: Jak pracodawcy pomagają oszczędzać. Przegląd „PPK” na świecie

Teraz kasa emerytalna Deutsche Rentenversicherung Bund, że rozpoczyna proces typowania do nowego świadczenia osoby uprawnione do tego świadczenia spośród niemal 26 milionów osób już pobierających emerytury. Wypłaty pierwszych wyrównań można się spodziewać najwcześniej w połowie 2021 roku. Formalnie emerytura podstawowa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2021 roku.

Osoby o niskich dochodach, po przepracowaniu 33 lat składkowych, mają otrzymać dodatek do emerytury, a prawo do świadczenia w pełnej wysokości ma przysługiwać po 35 latach pracy i uiszczania składek do funduszu emerytalnego. Przy obliczaniu lat pracy miałyby być brane pod uwagę okresy opłacania obowiązkowych składek z tytułu zatrudnienia, a t Wśród beneficjentów ustawy aż 70 proc. to kobiety. Dla niektórych z nich podwyżka emerytury może wynieść nawet 400 euro miesięcznie.

Prawo do emerytury podstawowej w pełnej wysokości nabędą ci, których miesięczny dochód wynosi 1250 euro w przypadku osoby samotnej lub 1950 euro w przypadku małżeństw. Emeryci uzyskujący wyższe dochody otrzymają 60 proc. emerytury podstawowej. Natomiast jeśli dochody wynoszą powyżej 1600 euro w przypadku osoby samotnej i 2300 euro w przypadku małżeństw, wówczas emerytura podstawowa w ogóle nie będzie wypłacana.

Przedstawiciele koalicji rządowej zachwalają ustawę jako element walki z ubóstwem osób, które całe życie pracowały, ale ich zarobki były na tyle niskie, że świadczenia emerytalne są tak małe, że nie starcza im pieniędzy na podstawowe potrzeby.

Opozycja uważa, że ustawa jest nieodpracowana i wcale nie zwalcza biedy. FDP, uważa, że emerytura podstawowa nie jest solidnie finansowana, a AfD twierdzi, że projekt jest zbyt drogi, a samo świadczenie zbyt niskie. Partia Die Linke uważa ją za skomplikowanego „biurokratycznego potwora", natomiast Zieloni uważają, że emerytura podstawowa to ogromne rozczarowanie, ponieważ nie bierze pod uwagę okresów bezrobocia i zmniejszonej zdolności zarobkowej, a co za tym idzie wykluczy dużo osób z grona uprawnionych do jej pobierania.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA