Obecnie policjanci sprawdzają czy w podejrzanej walizce znalezionej na terenie stacji znajdują się materiały wybuchowe.
Rzeczniczka lokalnej policji poinformowała, że służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo na stacji Sants w Barcelonie stwierdziły obecność obiektu przypominającego kształtem bombę w walizce pozostawionej na dworcu o 8 czasu lokalnego.
Na miejsce wysłano policyjnych saperów.
Po sprawdzeniu - zgodnie z procedurą bezpieczeństwa - dwóch ewakuowanych pociągów, stacja znów funkcjonuje normalnie. Informacja o wznowieniu ruchu pociągów pojawiła się po ok. dwóch godzinach. Policja nie poinformowała dotychczas czy alarm był fałszywy.
Kilka godzin później policja nakazała ewakuację stacji w Madrycie - podała hiszpańskie przedsiębiorstwo kolejowe Renfe. Policja nie podała powodu ewakuacji dworca w stolicy kraju.
W Madrycie ewakuowano stację Atocha, na której w marcu 2004 roku doszło do zamachu, w którym zginęły 193 osoby a 2 tysiące zostało rannych.
Sants to główna stacja Barcelony, z której wyjeżdżają pociągi kolei dużych prędkości m.in. do Francji i na Costa Blanca.