Rawley uważa, że dzieci terrorystów, podobnie jak dzieci pedofilów, są narażone na wpływ "złego otoczenia" swoich rodziców - w związku z czym państwo powinno im zagwarantować ochronę przed takimi wpływami.
Przemawiając na spotkaniu zorganizowanym przez think-tank Policy Exchange Rawley stwierdził, że dla niego "rodzice, którzy chcą uprawiać seks z dziećmi są równie groźni dla swoich dzieci, jak rodzice, którzy uważają, że osoby wyznające ich wiarę lub ich przekonania powinny nienawidzić wszystkich innych i zabijać ich".
Serwis International Business Times przypomina, że w listopadzie 2017 roku matka pięciorga dzieci została uznana za winną rozpowszechniania propagandy terrorystycznej w mediach społecznościowych, ale nie trafiła do więzienia, ponieważ sąd uznał, że musi mieć warunki do zajmowania się dziećmi.
40-letnia Farhana Ahmed umieszczała w sieci materiały propagandowe Daesh. Kobieta otwarcie cieszyła się z zamachów terrorystycznych, do których doszło w Paryżu w listopadzie 2015 roku i udostępniała materiały pokazujące jak zadawać rany kłute w czasie ataku terrorystycznego.
W 2015 roku kobieta zamieściła w sieci łącznie 19 wpisów, które "bezpośrednio lub pośrednio zachęcały do dokonywania zamachów terrorystycznych w Wielkiej Brytanii lub poza jej granicami" - wynikało z aktu oskarżenia.
Sędzia zdecydował się jednak na wymierzenie kobiecie kary dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu ze względu na fakt, że jest ona matką pięciorga dzieci w wieku od 6 do 16 lat. Zdaniem sędziego fakt iż kobieta w oczekiwaniu na proces przebywała w areszcie odbił się negatywnie na jej dzieciach dlatego uznał on, iż należy umożliwić jej jak najszybszy powrót do rodziny.
Zdaniem Rawleya brytyjskie państwo musi zacząć radzić sobie z takimi rodzicami, którzy stwarzają dla dzieci podobne zagrożenie jak rodzice-pedofile.