Telekomunikacja i IT

#RZECZoBIZNESIE: Diana Nowek: Sztuczna inteligencja rozpozna nasze emocje i to wykorzysta

tv.rp.pl
Netflix przerabia miliardy danych, żeby stworzyć serial idealnie wciągający – mówi Diana Nowek, właścicielka Instytutu Komunikacji Niewerbalnej, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Gość przypomniała, że komunikacja niewerbalna stała się modna dzięki politykom i marketingowi politycznemu, który wdrożył wszystkie rozwiązania jak wywierać wpływ i manipulować wyborcami za pomocą wizerunku.

- My w firmie poszliśmy dalej i skupiliśmy się na technologii. Na tym jak technologia może nam pomóc w czytaniu mowy ciała i ekspresji mimicznych. Wykorzystuje się to np. w obsłudze klienta. Można sprawdzić jak reaguje klient na pracownika, produkt, stronę, reklamę czy film – mówiła Nowek.

- Robimy też badania jak wyborcy reagują emocjonalnie na polityków. Jest to metoda bardziej obiektywna niż ankiety, bo emocje pokazują, to co naprawdę czujemy. Mówimy, że będziemy głosować na jednego, a jednak uśmiech pojawia się przy kontrkandydacie – dodała.

Gość tłumaczyła, że często nie wiemy do końca, co nam się podoba. Narzuca nam coś kultura czy środowisko, a wewnętrznie czujemy coś innego. Tu jest przewaga badań emocjonalnych nad zwykłą rozmową.

Nowek wyjaśniła, że program rozmieszcza punkty na twarzy. - Najpierw rozpoznaje twarz a potem mierzy jak mięśnie poruszają się i łączy ruchy mięśni z ekspresją mimiczną – mówiła.

- Sztuczna inteligencja uczy się na przykładach. Ich ma więcej do przerobienia zdjęć czy nagrań wideo, tym jest lepsza. Musi mieć miliardy danych, żeby być świetną – dodała.

Są ekspresje, które rozpoznaje w 88-100 proc., jak uśmiech, złość, wstręt czy obrzydzenie. Gorzej program radzi sobie ze strachem czy smutkiem.

W biznesie bada się np. jakość obsługi klienta. - W hotelarstwie obserwujemy pracownika i gościa hotelowego. Sprawdzamy jaka jest reakcja emocjonalna na daną osobę, kiedy gość rozmawia z recepcjonistą – podała przykład Nowek.

Sprawdza się też czy reklama wzbudza np. wzruszenie u odbiorców.

- Netflix bada wszystkie swoje seriale. Analizuje czy dana scena jest silna emocjonalnie, czy kolejna scena da konkretny efekt. Ich algorytm przerabia miliardy danych, żeby stworzyć serial idealnie wciągający. Oni dokładnie wiedzą ile ma być minut scen przemocy, miłości czy smutku i w jakiej mają być kolejności, żebyśmy nie mogli się oderwać od serialu – tłumaczyła.

Nowek podkreśliła, że wiedza na temat percepcji wyglądu, twarzy, ekspresji mimicznej i zachowań werbalnych jest bardzo pomocna. Dzięki tej technicznej wiedzy można pomóc innym nauczyć się komunikować.

- Prowadząc szkolenia zauważyłam, że tematy jak wykrywanie kłamstwa czy manipulacja są bardzo ciekawe, ale większość uczestników przychodziła, żeby zrozumieć emocje swoje i innych. Najpierw chcieli obserwować innych i ich zrozumieć, ale okazywało się, że nie da się poznać innych, jeśli nie rozumiemy siebie – mówiła.

- Właśnie tworzę program, który będzie łączył technologię, e?learnig i bazę wiedzy jak interpretować zachowania i jak je wykorzystywać, żeby zrozumieć siebie i innych – dodała.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL