fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Obrazy jak testament

„Cholernie spadam!” to cykl obrazów, na krórych Tadeusz Kantor namalował samego siebie
CRICOTEKA
Wystawa „Cholernie spadam!" świetnie kończy skromnie obchodzony Rok Tadeusza Kantora.

Ekspozycja w krakowskiej Cricotece poświęcona ostatniemu okresowi twórczości Tadeusza Kantora mówi dramatycznie o miłości i śmierci u kresu życia. Jej tytuł „Cholernie spadam!" nawiązuje wprost do serii kilku obrazów, na których widać samego artystę spadającego w dół, wprost na wieżę kościółka w Wielopolu Skrzyńskim, skąd pochodził. Jest to symboliczne przedstawienie niemożliwego powrotu do przeszłości.

W tle wystawy słychać głos samego Tadeusza Kantora z nagrania do spektaklu „Nigdy tu już nie powrócę", ostatniego, który ukończył i w którym uczestniczył. W monologu testamencie powtarza on „Cholernie spadam", wyjaśniając, że artysta musi być zawsze na dnie, bo tylko z dna można krzyczeć, aby być słyszalnym.

„Cholernie spadam" można też zinterpretować jako słowa autoironicznego komentarza do przemiany w jego sztuce. Kantor po latach awangardowych eksperymentów i dialogu z nowymi nurtami zwrócił się przecież do tradycyjnego malarstwa figuratywnego.

– Wrócił wtedy do figury ludzkiej i na wielu obrazach zaczął malować samego siebie – mówi „Rzeczpospolitej" kuratorka Małgorzata Paluch-Cybulska. – To przełomowy okres w jego twórczości, czas, gdy przemianowuje swój Teatr śmierci na Teatr miłości i śmierci.

Na wystawie dominuje malarstwo z lat 80. Prace pochodzą z różnych cykli: „Dalej już nic", „Cholernie spadam!", „Nie zagląda się bezkarnie przez okno" czy „Mój dom". W znakomitej aranżacji płótna odrywają się od ścian, wchodząc w trójwymiarową „sceniczną" przestrzeń, i przeglądają się w rozstawionych między nimi lustrach deformujących odbicia. W większości pochodzą z kolekcji prywatnych, polskich i zagranicznych oraz z Muzeum Narodowego w Krakowie i Muzeum Sztuki Łodzi.

Uzupełnieniem są obiekty teatralne: instalacja „Maszyna miłości i śmierci", wypożyczona z Museo Internazionale delle Marionette w Palermo i manekin Pana Młodego z trumną (sobowtór Tadeusza Kantora ze spektaklu „Nigdy tu już nie powrócę" z 1988 r.) oraz filmowy zapis tego przedstawienia.

– Lustra nawiązują wprost do obrazu „Mam wam coś do powiedzenia" z odbiciem twarzy artysty. A zarazem kierują uwagę widza na problematykę podwojenia tożsamości, bycia na granicy między realnością i fikcją — tłumaczy kuratorka.

Obrazy Kantora, jak jego cała twórczość, są uniwersalne, a równocześnie intymne. Przejawia się to również w powracających motywach Infantki – wyraz wieloletniej fascynacji artysty Velazquezem i odwołanie do realnej, ostatniej miłości w jego życiu. A także w nawiązaniach do dzieł Jacka Malczewskiego. U Kantora, jak u tego artysty, śmierć-Thanatos przybiera postać kuszącej kobiety.

Tadeusz Kantor postępuje także tropem Malczewskiego, gdy maluje siebie na marach i z czarnym poczuciem humoru podpisuje ów wizerunek: „Z tego obrazu już nie wyjdę".

To trzecia tegoroczna wystawa w Cricotece poświęcona temu artyście. Inne instytucje w kraju potraktowały Rok Tadeusza Kantora marginalnie. Więcej imprez odbyło się w Europie, a nawet w Ameryce Południowej.

Największe wydarzenia Roku Tadeusza Kantora 2015

Zagranicą

- Interdyscyplinarna wystawa„ Maszyna Kantor” w Sao Paulo (18.08-14.11). Obejrzało ją ponad 90 tys. osób i uhonorowano nagrodą Stowarzyszenia Krytyków Sztuki Sao Paulo.
- Projekt „Kurka wodna: Kantor, Demarco i Festiwal w Edynburgu” (25.07-5.09)  z projekcją odnowionego nagrania „Kurki wodnej”, wystawionej w Edynburgu w 1972 r. Prawie 60 tys. -zwiedzjaących.
- Wystawa „In between structures” w Edynburgu (4.08 -4.09) i w Berlinie (11-20.09) , poświęcona wczesnej twórczości Tadeusza Kantora.
Wystawa „Wielopole les origines”– Biblioteka Polska w Paryżu (2-23.04); pokazywana także w Metz, Mulhouse i Awinionie
- Konferencja  naukowe na paryskiej Sorbonie „Kantor, au croisement de L’art et de l’histoire”( 14-15.04 oraz sympozjum „Tadeusz Kantor 100 years” w Canterbury (18-19.09).
Głównymi organizatorami zagranicznych obchodów urodzin artysty były krakowska Cricoteka i Instytut Adama Mickiewicza.

W kraju:

Wystawy w Cricotece:

- „Tadeusz Kantor Odsłona II” (6.04.2015-10.01. 2016) z  cyklu tematycznych pokazów, poświęconych teatralnemu dorobkowi twórcy „Umarłej klasy”. Temat przewodni - „Dzieciństwo” nawiązywał do setnej rocznicy urodzin artysty i przypominał, że  Kantor przetwarzał obrazy odległych wspomnień w poruszające sceny teatralne.
- Instalacja „So quick / Tak szybko” Christiana Boltanskiego (3.07 – 4.10), podejmująca dialog z twórczością Kantora.
- Wystawa „Tadeusz Kantor. Cholernie spadam!” (23.10 –  27 marzec)
- Zakończenie obchodów 100. Rocznicy urodzin Tadeusza Kantora (7-8.12)

„Tadeusz Kantor. Cholernie spadam!" – wystawa w Cricotece czynna do 27 marca 2016 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA