fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Opakują Łuk Triumfalny

Tycjan, „Porwanie Europy”, ok. 1562
Mat.
Będą wystawy Warhola i Christo. Jednak bohaterem tego roku jest Rafael. W 2020 obchodzimy 500. rocznicę jego śmierci.

Pogłębimy więc znajomość sztuki renesansu, gdyż rok ubiegły należał do Leonarda da Vinci. Rafael jest w naszej pamięci twórcą wiecznie młodym, bo zmarł w wieku zaledwie 37 lat, pozostawiając równie genialne dzieła jak współcześni mu Leonardo i Michał Anioł.

Jedną z najważniejszych wystaw poświęconych Rafaelowi przygotowuje Scuderie del Quirinale w Rzymie (5 marca – 2 czerwca). To okazja do obejrzenia ponad stu obrazów i rysunków samego Rafaela. A w sumie 200 prac, wraz z dziełami innych twórców, sprowadzonych z całego świata, m.in. z Luwru w Paryżu, National Gallery w Londynie, Albertiny w Wiedniu, Prado w Madrycie, National Gallery of Art w Waszyngtonie. Aż 40 prac Rafaela wypożyczy Uffizi z Florencji, m.in. „La Velatę" („Kobietę w welonie"), którą przed laty mieliśmy okazję gościć w Krakowie i Warszawie. Zobaczymy też „Madonnę z różą", „Św. Cecylię", „Madonnę Alba", „Portret Baldassara Castiglione".

Piękno kobiety

Wybierając się na Rafaela do Rzymu, nie można pominąć słynnych fresków w Stanzach Watykańskich, z których najgłośniejsze to „Szkoła Ateńska", „Dysputa o Najświętszym Sakramencie" i „Uwolnienie św. Piotra z okowów".

Hitem będzie na pewno retrospektywa Rafaela w National Gallery w Londynie (3 października–24 stycznia) z wypożyczeniami z Watykanu, Luwru, Uffizi, Prado. Jej twórcy pytają, dlaczego dzieło Rafaela pozostaje dla nas aktualne, prezentując 90 prac, m.in. obrazy z Madonnami. A także ważne rysunki, np. „Studium Głowy Apostoła", które przez kilka wieków znajdowało się w Wielkiej Brytanii, ale w 2012 r. zostało sprzedane przez Sotheby's za rekordowe 47,9 mln dol. i trafiło do prywatnej kolekcji w Nowym Jorku. Pokaz obejmuje zainteresowanie artysty architekturą, grafiką i projektami gobelinów.

Z kilkoma pięknymi Madonnami Rafaela można się spotkać w Berlinie na już otwartej wystawie w Gemäldegalerie (do 24 kwietnia).

Wiedeń i Londyn kierują uwagę na Tycjana. Wiedeńskie Kunsthistorisches Museum zapowiada ekspozycję „Tycjan i kobiety" („Tiziano und die Frauen. A vivano Le Donne!" (od 13 października). Genialny artysta utożsamiał piękno w sztuce z pięknem kobiety, idealizując jej wizerunek. Fascynowała go istota kobiecości, wirtuozyjnie przedstawiał kobiece ciało, wyrafinowane stroje, bo władał doskonale pełnym blasku światłem. Na wystawie poza Tycjanem podziwiać będzie można Veronese'a, Tintoretta, Lotta.

National Gallery w Londynie przygotowuje wystawę „Titian: Love, Desire, Death" (16 marca – 14 czerwca), która po z górą 400 latach znów połączy obrazy Tycjana z serii nawiązującej do klasycznych mitów o miłości według „Matamorfoz" Owidiusza, powstałej na zlecenie księcia Filipa, przyszłego króla Hiszpanii. Zobaczymy „Danae", „Perseusza i Andromedę", „Dianę i Akteona", „Wenus i Adonisa", „Dianę i Kalisto", „Porwanie Europy" i „Śmierć Akteona".

Paryski Luwr proponuje jeszcze spojrzenie na renesans poprzez dzieła rzeźbiarzy na wystawie: „Ciało i dusza. Rzeźba w Italii od Donatella do Michała Anioła 1460–1520" (6 maja – 17 sierpnia), działające na wyobraźnię przez swoją cielesność, ale i budzące wyższe odczucia.

Sznury i tkaniny

Centrum Pompidou otworzy wystawę „Christo i Jeanne-Claude. Paryż!" (18 marca – 1 czerwca), na której zaprezentuje projekty światowej sławy artysty opakowującego obiekty architektury, np. Reichstag w Berlinie, oraz naturalne krajobrazy, m.in. kanion w Kolorado. Pokaz skupi się na projektach z lat paryskich, tworzonych przez Christo wspólnie z nieżyjącą już żoną. Wiele z nich pozostało niezrealizowanych, ale kilka udało się sfinalizować, jak opakowanie Pont Neuf.

Wystawa zapowiada też spektakularne opakowania Łuku Triumfalnego w Paryżu planowane na 19 września – 4 października, na które zużyte zostanie 25 tys. mkw. srebrnobłękitnej tkaniny i 7 tys. m czerwonego sznura.

Centrum Pompidou przypomina także o 150. urodzinach Henri Matisse'a (dokładnie urodził się 31 grudnia 1869 roku), organizując jego retrospektywę (13 maja – 31 sierpienia). Matisse mówił: „Znaczenie artysty mierzy się liczbą nowych znaków, które prowadzą do języka plastycznego". Jego twórczość była bardzo różnorodna. Tworzył obrazy i ścienne malowidła, rysował, rzeźbił, ilustrował książki, robił wielkoformatowe kolażowe wycinanki, projektował witraże. Przez emocjonalny kolor zainicjował fowizm i wypracował własny oryginalny dekoracyjny styl.

Ikony popkultury

Z londyńskich wydarzeń, które będą miały szeroki rezonans, szczególnie polecamy wystawę Artemisii Gentileschi (1593–1654) w National Gallery (4 kwietnia – 26 lipca), niezwykłej XVII-wiecznej barokowej artystki, jednej z pierwszych kobiet profesjonalnie zajmujących się malarstwem. Będzie to opowieść o jej sukcesach i karierze w Rzymie, Florencji i Neapolu, prezentująca obrazy ze zbiorów publicznych i prywatnych z całego świata. Wśród nich znajdzie się m.in. „Święta Katarzyna Aleksandryjska", niedawno zakupiona przez NG, i „Judyta zabijająca Holofernesa". Oba wcielenia są autoportretami artystki.

Koniecznie trzeba też zobaczyć wystawę „Andy Warhol" w Tate Modern (12 marca – 6 września) z ponad setką prac reprezentujących wszystkie etapy jego twórczości, m.in. zobaczymy na niej ikoniczne wizerunki Marylin Monroe i Coca-Coli, portrety z serii „Ladies and Gentlemen", instalację „Silver Clouds" z 1966 r., która miała sygnalizować jego wycofanie się z malowania na rzecz kręcenia filmów, czy gigantyczny sitodruk „Sixty Last Suppers" z 1985 roku inspirowany „Ostatnią wieczerzą" Leonarda da Vinci.

Wystawa wszechstronnie pokaże wpływ Warhola na sztukę w epoce ogromnych zmian społecznych, politycznych i technologicznych. Jak twórca popartu dokonał wielkiej transformacji kulturowej. I jak kreował ikony popkultury, odwołując się nie tylko do wizerunków najbardziej popularnych gwiazd, ale także do kultury klubowej, próbując wprowadzić jej przedstawicieli w główny nurt.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA