fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Iwona Hartwich: Kaczyński nawołuje do wojny religijnej

Iwona Hartwich
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- To co mówi pan (Jarosław) Kaczyński może budzić u niektórych strach - mówiła w TVN24 posłanka Koalicji Obywatelskiej, Iwona Hartwich, uczestniczka protestu rodziców osób niepełnosprawnych w Sejmie z 2018 roku.

- Wzywam wszystkich członków Prawa i Sprawiedliwości i wszystkich, którzy nas wspierają, do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła, w obronie tego, co dziś jest atakowane i jest atakowane nieprzypadkowo - mówił w opublikowanym w internecie we wtorek wystąpieniu Jarosław Kaczyński. 

- To jest nawoływanie do jakiejś wojny religijnej. To są spokojne protesty - mówiła o słowach Kaczyńskiego Hartwich.

W Polsce od czwartku trwają uliczne protesty po wyroku TK, który uznał, że przesłanka do legalnej aborcji, jaką jest wykrycie wady płodu, jest sprzeczna z konstytucją. W niedzielę część uczestników protestów zakłócała trwające w kościołach msze święte. Dochodziło też do umieszczania na murach kościołów haseł wyrażających sprzeciw wobec wyroku TK.

- Oczywiście protesty powinny być przed siedzibą PiS, siedzibą TK - przyznała Hartwich. Dodała jednak, że "nawoływanie do wojny religijnej, gdy wiadomo że mamy różnych fanatyków doprowadzi do tego, że poleje się na naszych ulicach krew".

Na pytanie czy jako matka osoby niepełnosprawnej popiera liberalizację ustawy aborcyjnej, Hartwich stwierdziła, że jej "pasuje ten kompromis, który był, a już go nie ma".

Hartwich mówiła też, że jej syn, Kuba, również uważa, że kobiety powinny mieć wolność wyboru jeśli chodzi o to, czy zdecydują się na urodzenie dziecka w przypadku wykrycia wad płodu.

- To co się dzieje teraz na polskich ulicach i to, że kobiety nie mogą o sobie decydować, to jest skandal - mówiła również Hartwich.

Jednocześnie posłanka podkreślała, że rodzice dzieci niepełnosprawnych "kochają dzieci, które przyszły na świat". - Tylko nie mamy pomocy ze strony państwa - dodała. - Od narodzin rozpoczyna się ostra jazda, walka, walka o wszystko - mówiła.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA