Reklama

Drony wielkości samochodów nad USA? Władze: To gwiazdy

Mieszkańcy stanów Nebraska, Wyoming i Kolorado donoszą o tajemniczej flocie dronów, z których niektóre mają mieć wielkość samochodów, które pojawiają się na niebie w nocy. Władze Kolorado zapewniają: to nic niezwykłego, ludzie widzą drony należące do osób prywatnych, a także przelatujące na niebie samoloty pasażerskie oraz "gwiazdy, planety i zjawiska pogodowe".

Aktualizacja: 15.01.2020 13:32 Publikacja: 15.01.2020 13:01

Drony wielkości samochodów nad USA? Władze: To gwiazdy

Foto: stock.adobe.com

arb

Wyjaśnienia władz nie satysfakcjonują jednak mieszkańców stanów, nad którymi mają pojawiać się tajemnicze obiekty latające. Mieszkańcy twierdzą, że widzieli na niebie "drony wielkie jak samochody, poruszające się w grupach (...) w nocy".

- Nawet jeśli armia zaprzeczy temu, przemysł zbrojeniowy może mieć z tym coś wspólnego - powiedział Dan Carlson, emerytowany meteorolog z zachodniej Nebraski, cytowany przez AP. - Zanim się do tego przyznają miną cztery lata - dodał.

Carlson twierdzi, że cztery razy w ciągu tego roku widział drony przelatujące niedaleko jego farmy w Nebrasce.

Drony miały latać w parach. Ich szybkość, imponujący zasięg - znikały za horyzontem bez lądowania i bliskość silosów rakietowych sprawiają, że Carlson podejrzewa, iż siły powietrzne USA "przynajmniej wiedzą o tych przelotach".

Carlson zaznacza, że "nie jest wierzy w teorie spiskowe i nie żyje w strachu przed inwazją obcych.

Reklama
Reklama

Zdaniem Carlsona drony mogą uczestniczyć w jakichś ćwiczeniach wojskowych.

Tymczasem personel bazy sił powietrznych w Cheyenne w Wyoming, nad która obowiązuje zakaz przelotów dronów twierdzi, że nie widział w pobliżu bazy żadnych dronów, o których mówią mieszkańcy trzech stanów. Personel bazy współpracuje jednak z Federalną Administracją Lotnictwa i FBI.

Departament Bezpieczeństwa Publicznego Kolorado nie wszczął śledztwa w sprawie tajemniczych dronów nad Nebraską i Wyoming. Jednak w północno-wschodniej części Kolorado - jak ustalono - od 23 listopada do 13 stycznia pojawiło się 90 doniesień o tajemniczych dronach, z czego 14 dotyczyło niewielkich obiektów.

23 doniesienia o dronach pojawiły się między 6 stycznia a 13 stycznia. W tym czasie teren był badany przez samolot wyposażony w podczerwień i inspektorów Departamentu. Spośród 23 obiektów o których mowa trzynaście okazało się niewielkimi dronami, gwiazdami i planetami, a sześć miało cechy samolotu pasażerskiego lub zjawiska pogodowego. Cztery obiekty nie zostały zidentyfikowane.

W Kolorado zarejestrowanych jest ponad 24 tys. dronów, a w 2018 roku piloci zaobserwowali nad stanem 2200 dronów - wynika z oficjalnych danych.

Carlson relacjonuje, że drony, które widział, znajdowały się w odległość 2-3 km do jego domu, na wysokości ok. 250 metrów. Jeden z nich zaczął uciekać z prędkością 100 km na godzinę, kiedy podjechał do niego samochodem. Mężczyzna jechał za dronem przez około 16 km.  Mężczyzna twierdzi też, że - w odróżnieniu np. od samolotów - drony nie wydawały dźwięków.

Reklama
Reklama

Federalna Administracja Lotnictwa analizuje doniesienia o dronach - poinformował rzecznik FAA, Ian Gregor.

Departament Bezpieczeństwa Publicznego w Kolorado, w związku z tym, że nie znalazł potwierdzenia obecności ogromnych dronów nad stanem, ograniczy liczbę lotów samolotu wyposażonego w podczerwień, który sprawdzał doniesienia o dronach. Zachęca jednak mieszkańców, by informowali o wszystkim, co ich zaniepokoi.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama