fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Drony wielkości samochodów nad USA? Władze: To gwiazdy

stock.adobe.com
Mieszkańcy stanów Nebraska, Wyoming i Kolorado donoszą o tajemniczej flocie dronów, z których niektóre mają mieć wielkość samochodów, które pojawiają się na niebie w nocy. Władze Kolorado zapewniają: to nic niezwykłego, ludzie widzą drony należące do osób prywatnych, a także przelatujące na niebie samoloty pasażerskie oraz "gwiazdy, planety i zjawiska pogodowe".

Wyjaśnienia władz nie satysfakcjonują jednak mieszkańców stanów, nad którymi mają pojawiać się tajemnicze obiekty latające. Mieszkańcy twierdzą, że widzieli na niebie "drony wielkie jak samochody, poruszające się w grupach (...) w nocy".

- Nawet jeśli armia zaprzeczy temu, przemysł zbrojeniowy może mieć z tym coś wspólnego - powiedział Dan Carlson, emerytowany meteorolog z zachodniej Nebraski, cytowany przez AP. - Zanim się do tego przyznają miną cztery lata - dodał.

Carlson twierdzi, że cztery razy w ciągu tego roku widział drony przelatujące niedaleko jego farmy w Nebrasce.

Drony miały latać w parach. Ich szybkość, imponujący zasięg - znikały za horyzontem bez lądowania i bliskość silosów rakietowych sprawiają, że Carlson podejrzewa, iż siły powietrzne USA "przynajmniej wiedzą o tych przelotach".

Carlson zaznacza, że "nie jest wierzy w teorie spiskowe i nie żyje w strachu przed inwazją obcych.

Zdaniem Carlsona drony mogą uczestniczyć w jakichś ćwiczeniach wojskowych.

Tymczasem personel bazy sił powietrznych w Cheyenne w Wyoming, nad która obowiązuje zakaz przelotów dronów twierdzi, że nie widział w pobliżu bazy żadnych dronów, o których mówią mieszkańcy trzech stanów. Personel bazy współpracuje jednak z Federalną Administracją Lotnictwa i FBI.

Departament Bezpieczeństwa Publicznego Kolorado nie wszczął śledztwa w sprawie tajemniczych dronów nad Nebraską i Wyoming. Jednak w północno-wschodniej części Kolorado - jak ustalono - od 23 listopada do 13 stycznia pojawiło się 90 doniesień o tajemniczych dronach, z czego 14 dotyczyło niewielkich obiektów.

23 doniesienia o dronach pojawiły się między 6 stycznia a 13 stycznia. W tym czasie teren był badany przez samolot wyposażony w podczerwień i inspektorów Departamentu. Spośród 23 obiektów o których mowa trzynaście okazało się niewielkimi dronami, gwiazdami i planetami, a sześć miało cechy samolotu pasażerskiego lub zjawiska pogodowego. Cztery obiekty nie zostały zidentyfikowane.

W Kolorado zarejestrowanych jest ponad 24 tys. dronów, a w 2018 roku piloci zaobserwowali nad stanem 2200 dronów - wynika z oficjalnych danych.

Carlson relacjonuje, że drony, które widział, znajdowały się w odległość 2-3 km do jego domu, na wysokości ok. 250 metrów. Jeden z nich zaczął uciekać z prędkością 100 km na godzinę, kiedy podjechał do niego samochodem. Mężczyzna jechał za dronem przez około 16 km.  Mężczyzna twierdzi też, że - w odróżnieniu np. od samolotów - drony nie wydawały dźwięków.

Federalna Administracja Lotnictwa analizuje doniesienia o dronach - poinformował rzecznik FAA, Ian Gregor.

Departament Bezpieczeństwa Publicznego w Kolorado, w związku z tym, że nie znalazł potwierdzenia obecności ogromnych dronów nad stanem, ograniczy liczbę lotów samolotu wyposażonego w podczerwień, który sprawdzał doniesienia o dronach. Zachęca jednak mieszkańców, by informowali o wszystkim, co ich zaniepokoi.

Źródło: AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA