Reklama

Hiszpania: Seksbiznes domaga się praw pracowniczych

Hiszpański związek zawodowy pracowników seksbiznesu OTRAS domaga się przyznania swoim członkom tych samych praw, które przysługują innym pracownikom - informuje AFP.

Aktualizacja: 31.08.2018 21:53 Publikacja: 31.08.2018 21:38

Hiszpania: Seksbiznes domaga się praw pracowniczych

Foto: 123RF

arb

- My, pracownicy seksbiznesu domagamy się tych samych praw co pozostali przedstawiciele hiszpańskiego społeczeństwa - powiedziała Conxa Borrell, stojąca na czele związku OTRAS.

Borrell zorganizowała konferencję po tym jak premier Pedro Sanchez zapowiedział, że ministerstwo pracy wszczęło postępowanie zmierzające do delegalizacji związku OTRAS przez sąd.

Szefowa OTRAS podkreśliła, że dla pracowników seksbiznesu otrzymanie praw pracowniczych, takich jak umowy o prace, stałe wynagrodzenia, prawo do urlopu macierzyńskiego lub przebywania na zwolnieniu lekarskim, a także prawo do urlopu czy emerytury są "utopią".

Prostytucja funkcjonuje w Hiszpanii niejako poza prawem - nie jest nielegalna, ale nie jest też w żaden sposób regulowana. Sanchez, po dojściu do władzy w wyniku upadku rządu Mariano Rajoya zapowiedział jednak, że zamierza walczyć z wykorzystywaniem kobiet w tej branży.

W piątek rzeczniczka rządu Isabel Celaa oświadczyła, że rząd nie chce w żaden sposób pozwolić na działanie związku zawodowego pracowników seksbiznesu. Co ciekawe jednak OTRAS zostało zarejestrowane 4 sierpnia przez ministerstwo pracy - a więc już za kadencji premiera Sancheza.

Reklama
Reklama

Teraz minister pracy Magdalena Valerio twierdzi, że była zszokowana, gdy dowiedziała się, że istnienie takiego związku zostało zaakceptowane.

- Jako minister i członkini feministycznego rządu, nigdy nie wyraziłabym na to zgody - stwierdziła.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama