fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Prywatne firmy mogą wyręczać państwo

archiwum prywatne
Rozmowa | Jakub Wozinski, publicysta, autor książki „To nie musi być państwowe"

Rz: Obiekty wojskowe w Polsce są dziś chronione przez prywatne firmy. MON jednak chce, aby strażnikami byli żołnierze z Żandarmerii Wojskowej. Które kraje oddają wolnemu rynkowi najwięcej zadań z zakresu bezpieczeństwa i obronności?

Bezsprzecznie liderem są Amerykanie, którzy całe kampanie wojenne rozgrywają za pomocą prywatnych wojsk najemnych. Jednak trudno tu mówić o prawdziwych procesach rynkowych, bo firmy te, tak samo jak słynne prywatne więzienia, podlegają jednak rządowi USA, więc powstaje tu zupełnie nierynkowy problem lobbingu. Wielkie firmy kooperujące z państwem, gdy są potężną siłą lobbingową, potrafią skutecznie wpływać na prawodawstwo. Dlatego powinno dawać do myślenia, że w USA w więzieniach przebywa podobny procent obywateli co w najgorszych czasach ZSRR.

Jakie inne zadania, które powszechnie uznajemy za kompetencje państwa, mogą być realizowane przez prywatne firmy?

Jeśli spojrzymy na historię, to w zasadzie wszystkie. Dawniej prywaciarze od podstaw projektowali drogi, wykupywali grunty i budowali płatne trakty. Na początku XIX wieku w Stanach Zjednoczonych istniało ponad 400 takich firm. Dziś drogi budują także prywatne firmy, ale to państwo decyduje, kto, gdzie i jak ma je budować. Także kolej żelazna była tradycyjnie prywatnym przedsięwzięciem. Ciekawe, że w Anglii, odkąd 120 lat temu kolej przejęło państwo, to na północ od Londynu nie wybudowano ani kilometra torów.

Co jeszcze zostało z czasem znacjonalizowane?

Chociażby przedszkola i biblioteki. Najlepsze biblioteki w USA kiedyś funkcjonowały dzięki opłatom członkowskim. Za niewielką, stałą opłatą klienci mieli dostęp do naprawdę bogatych księgozbiorów. Wcześniej też teatr, także słynny teatr elżbietański, zaczynał na zasadach komercyjnych. To właśnie w warunkach „komerchy", od której tak odżegnują się dzisiejsi artyści, zaistniał William Szekspir. A w Polsce zupełnie komercyjne były kiedyś choćby kanały żeglugowe. Prywatne firmy zawiązywały spółki i same budowały przeprawy, organizując bardzo sprawnie działającą żeglugę śródlądową.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA