fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Po co rzecznik dyscyplinarny wzywała sędziów

Fotorzepa, Krzysztof Skłodkowski Krzysztof Skłodkowski
Rzecznik praw obywatelskich otrzymał odpowiedź, po co rzecznik dyscyplinarny wzywała czterech przedstawicieli Temidy.

Czwórka sędziów: Bartłomiej Przymusiński, Krystian Markiewicz, Ewa Maciejewska i Igor Tuleya, we wrześniu zostali wezwani przez rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. Pod koniec września o powód ich wezwania zapytał Stanisław Trociuk, zastępca rzecznika praw obywatelskich. Pytał o przesłanki, które przemawiały za wezwaniem sędziów do złożenia wyjaśnień, a także o to, na czyj wniosek podjęto czynności wyjaśniające.

Właśnie nadeszła odpowiedź od Michała Lasoty, zastępcy rzecznika dyscyplinarnego. Wyjaśnia, że rzecznicy (w tym on sam i Przemysław Radzik) podjęli czynności wyjaśniające z urzędu. Dalej czytamy, że sędziowie: Bartłomiej Przymusiński i Igor Tuleya, nie zostali wezwani do złożenia wyjaśnień, bo w żadnej ze spraw nie zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne i nie sporządzono zarzutów dyscyplinarnych na piśmie. Zostali wezwani do złożenia pisemnych oświadczeń dotyczących przedmiotów czynności wyjaśniających, w tym treści wypowiedzi.

Sędzia Krystian Markiewicz, jak pisze rzecznik, nie został wezwany do złożenia wyjaśnień czy oświadczenia, jedynie przesłuchany w charakterze świadka w ramach czynności wyjaśniających dotyczących możliwych zachowań innych sędziów.

Kolejne wyjaśnienia dotyczą sędzi Ewy Maciejewskiej i Igora Tulei. Oni także nie zostali wezwani do złożenia wyjaśnień w charakterze świadka w związku ze skierowaniem przez nich pytań prejudycjalnych. Zostali, jak twierdzi rzecznik, przesłuchani jako świadkowie na okoliczność zachowań innych sędziów.

Tyle oficjalnych wyjaśnień. O atmosferze spotkań w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa dużo mówi natomiast ostatnia decyzja rzecznika dyscyplinarnego. Jacek Dubois, pełnomocnik sędziego Igora Tulei, został wyrzucony z przesłuchania. Była to decyzja Przemysława Radzika, sędziego Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim, którego 18 czerwca Zbigniew Ziobro powołał na zastępcę rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych.

Dlaczego adwokat musiał opuścić siedzibę KRS? Nie wie tego ani sam mec. Dubois, ani sędzia Tuleya. Mecenas Dubois stwierdził, że nigdy w swojej karierze nie spotkał się z podobną sytuacją.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA