Sędziowie i sądy

#RZECZoPRAWIE - Robert Grzeszczak: Co dalej z pytaniami SN do Trybunału UE

Robert Grzeszczak
rp.tv.pl
Ucieszyłem się, że Sąd Najwyższy wreszcie wyszedł ze skorupy wstrzemięźliwości, do czego był zachęcany przez środowiska prawnicze. Żałuję, że stało się to tak późno - mówił w #RZECZoPRAWIE prof. Robert Grzeszczak z Uniwersytetu Warszawskiego.

Gościem programu #RZECZoPRAWIE był Robert Grzeszczak, profesor z Uniwersytetu Warszawskiego. Mówił o pytaniach prejudycjalnych, jakie z Polski trafiają do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Jaki będzie ich los? Co dalej z wymiarem sprawiedliwości i badaniem praworządności w Polsce? - pytała gościa red. Anna Wojda.

- Mamy sytuację, gdy SN zadaje pięć pytań, zaraz potem kolejne. Zapewne sąd może te sprawy połączyć, bo to są takie same procedury prejudycjalne. Czy tak zrobi, to czas pokaże. Muszę  przyznać, że te pięć pytań SN nie jest jakościowo najlepszych. Można mieć pewne zastrzeżenia co do powiązania ze stanem faktycznym, z główną sprawą. Rozumiem, że SN potrzebował pomostu, łącznika z prawem Unii Europejskiej, żeby zapytać o samą sprawę oraz o przepisy, które są do zastosowania w sprawie, czyli dyrektywę antydyskryminacyjną oraz ustawę o SN w zakresie przechodzenia sędziów w stan spoczynku. Natomiast zapytał hipotetycznie i bardzo ogólnie.  Ale jest taka niepisana zasada, że nie odrzuca się w Trybunale UE pytań Sądów Najwyższych. W efekcie możemy się spodziewać, że TSUE te pięć pytań albo jakoś połączy albo trochę przeformułuje.  Trybunał ma taką formułę: "pytanie sądu krajowego w istocie zmierza do ...".  Natomiast ostatnie, szóste pytanie SN jest bardzo dobrze sformułowane i silnie powiązane z prawem unijnym. Trybunał będzie miała łatwiejsze zadanie przy odpowiedzi.

Trzeba powiedzieć, że to są pytania, które mają zarówno aspekty szczegółowe - niewnoszące aż tyle treści, jeśli zapadną odpowiedzi w formie wyroku, jak też o znaczeniu fundamentalnym. Najprościej mówiąc Trybunał będzie odpowiadał na pytanie: jak SN ma funkcjonować, jako sąd niezależny, który  stosuje i wykonuje prawo Unii Europejskiej, w warunkach zachwiania równowagi władzy - stwierdził prof. Grzeszczak.

Jak dalej będzie wyglądać procedura przed TSUE?

- Po badaniu formalnym pytania muszą być opublikowane, potem będzie czas na wypowiedzenie się Polski i ewentualnie innych państw. Cała Europa pozna te pytania, bo będą przetłumaczone na 24 języki UE.  Później Trybunał wyznaczy rzecznika generalnego, który zasugeruje kierunek w jakim odpowiedzi mogłyby pójść. Wreszcie jest rozprawa, wysłuchanie stron, a po jakimś czasie ogłoszenie wyroku. Kiedy Trybunał rozpozna sprawę? Są trzy tryby: zwykły, przyśpieszony i pilny. W tym przypadku zastosowanie ma tryb przyśpieszony, ale TSUE już zapowiedział, że traktuje pytania SN priorytetowo. Jednak pewnych etapów nie może pominąć, musi dać szansę wypowiedzenia wszystkim stronom. Wszystko nie będzie trwało krócej niż 4-5 miesięcy - twierdzi ekspert.

Gość Anny Wojdy odniósł się także do wypowiedzi prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej krytykującej decyzję SN o zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o SN.

- Ta wypowiedź nie powinna mieć miejsca. Nie było żadnego trybu. Nie była pytana, więc dlaczego się wypowiada. Zachowała się jak polityk, a nie sędzia. Co zaś się tyczy polityków,   to ich komentarze były tylko wypowiedziami politycznymi, mówili po to, by osiągnąć polityczne cele. Natomiast w świetle prawa polityk nie ma żadnego prawa mówić, jaki wyrok jest poprawny, a jaki niepoprawny i czy się do niego zastosuje czy nie  - uważa profesor.

Na pytanie, czy Polska powinna się wstydzić na tle Unii tego, co dzieje się wokół naszego wymiaru sprawiedliwości, prof. Grzeszczak odpowiedział:

- Uważam, że państwa takie jak Turcja, Białoruś, Węgry i Polska powinny się wstydzić, że tak się to odbywa. Konflikty między władzami, próby reformowania sądownictwa w świetle różnych ideologii były, są i będą. Natomiast w XXI wieku demokratyczne państwo prawa takich hec prawnych nie powinno uprawiać.

Robert Grzeszczak w #RZECZoPRAWIE:

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL