fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Prof. Strzembosz: Ostrzeżenia były puszczane obok uszu

Prof. Adam Strzembosz
tv.rp.pl
- Jeżeli będzie ostateczne orzeczenie, należałoby natychmiast znowelizować ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa - uważa prof. Adam Strzembosz.

Nowa Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości według standardów unijnych.

Wszystko z powodu zreformowanej Krajowej Rady Sądownictwa z 15 sędziami wybranymi przez Sejm, a nie, jak kiedyś, przez środowisko. Tak uznał rzecznik generalny TSUE Jewgienij Tanczew.

Jeśli tak orzeknie Trybunał (wyroku można się spodziewać jesienią), powstanie kwestia, co dalej. Nowa izba od ośmiu miesięcy orzeka. W maju wpłynęło do niej 14 spraw, a z wcześniejszego wpływu do rozpatrzenia zostało 128.

Opinię tę komentował w TVN24 były pierwszy prezes Sądu Najwyższego prof. Adam Strzembosz. - Nie chcę myśleć, co się stanie, jeśli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podzieli stanowisko Rzecznika Generalnego, a to wydaje mi się w najwyższym stopniu prawdopodobne - powiedział.

- Wszystkie ostrzeżenia, jakie były kierowane do ministra sprawiedliwości, rządu, prezydenta były puszczane obok uszu, bo uważano, że to jest taka sprawa, którą we własnym zakresie się załatwi - dodał.

Prof. Strzembosz odniósł się również do słów Zbigniewa Ziobry. Minister sprawiedliwości uważa, że opinia rzecznika jest "wewnętrznie niespójna i niekonsekwentna".

- Skoro jest niekonsekwentna, nielogiczna, wychodzi poza unijny traktat, to niech on to wykaże - powiedział.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA