fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Magdalena Wilczyńska: Młodych nikt nie traktuje poważnie

Adobe Stock
Ukończenie 18 lat i uzyskanie pełnej zdolności do czynności prawnych nie powoduje, że życie się zmienia.

Młodzi dorośli uważają, że nie mają realnego wpływu na wydarzenia w kraju. Nie traktują zatem posiadanych praw jak przywileju, z którego mogą skorzystać, nawet gdyby chcieli.

Prawo wymaga sztywnej granicy uzyskania praw politycznych i obywatelskich. W praktyce jednak uzyskanie pełnoletności i obudzenie się pewnego dnia z pełną zdolnością do czynności prawnych samo w sobie nie wpłynie na chęć korzystania np. z czynnego prawa wyborczego. Rozmawiając z młodymi ludźmi o ich prawach, także z młodzieżą zaangażowaną i aktywną, zderzamy się z brutalną prawdą, że nie są oni świadomi, z czym wiąże się ukończenie 18 lat.

Czytaj także: Ubezwłasnowolnienie całkowite trzeba znieść - pisze RPO do TK

Przede wszystkim nie są świadomi przysługujących im praw. Jako 18-latkowie w szkole powinni móc zwolnić się z lekcji, samodzielnie wyrazić zgodę na wyjazd na wycieczkę czy zdecydować o udziale w lekcjach religii lub etyki. W praktyce w szkołach nie jest to je...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA