fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Przemysław Czarnek: Chcą mojej dymisji? Podpisują zmanipulowane słowa

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Chcę konsekwentnych zmian na lepsze w polskiej edukacji. Nie oznacza to jednak rewolucji, bo ona jeszcze nikomu nic dobrego nie przyniosła - mówi minister edukacji Przemysław Czarnek

- Zdecydowana większość osób, które podpisują jakieś petycje o moje odwołanie, podpisuje się pod zdaniami zmanipulowanymi, które nie odzwierciedlają moich intencji. Osoby te nie rozumieją tego, co mówię lub tego nie słuchają - przekonuje szef MEN Przemysław Czarnek.

Minister w rozmowie z Polskim Radiem tłumaczył, że chce "konsekwentnych zmian na lepsze w polskiej edukacji". - Nie oznacza to jednak rewolucji, bo ona jeszcze nikomu nic dobrego nie przyniosła. W edukacji żadnych rewolucyjnych ruchów absolutnie robić nie wolno - mówił.

- Proces oczyszczania podręczników do przedmiotów nauczanych w polskiej oświacie z komunistycznych reliktów i wspomnień następuje i będzie następowało - zapowiedział Czarnek.

Szef MEN poinformował, że obecnie trwają prace nad pięcioma wariantami powrotu uczniów do szkół po 17 stycznia.

Czarnek odniósł się również do stanowiska członków Prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. „Za oburzające uznajemy obciążanie rektorów odpowiedzialnością za spowodowanie wśród studentów zwiększenia ryzyka zarażenia wirusem SARS-CoV-2” - przekazali w swoim stanowisku.

- Stanowisko rektorów Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich jest nerwowe, radykalne i konfrontacyjne. Czyżby nie lubili lub nie szanowali wolności? Dlaczego ktoś się denerwuje, gdy mówię, że trzeba urzeczywistnić wolność - mówił.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA