- Sądzę, że to jest kwestia najbliższych kilku godzin - mówił o swoich kompetencjach w rządzie minister Wójcik.
Polityk Solidarnej Polski zapewnił, że "będzie w rządzie potrzebny, tak jak był potrzebny w Ministerstwie Sprawiedliwości" (Wójcik był sekretarzem stanu w tym resorcie).
- My wszyscy walczymy z pandemią, jako członkowie rządu. Przez wiele miesięcy też borykałem się z COVID-em w jednostkach penitencjarnych - tak minister Wójcik odpowiedział z kolei na pytanie, czy nie należałoby powołać pełnomocnika rządu ds. walki z pandemią.
- Jest specjalny zespół, rządowy, który od kilku miesięcy spotyka się regularnie, na którym omawiane są wszystkie kwestie związane z pandemią - podkreślił Wójcik.
Minister zwracał przy tym uwagę, że w innych krajach Europy - np. Czechach czy Holandii - liczba zakażeń w przeliczeniu na 100 tysięcy mieszkańców w ostatnich 14 dniach jest znacznie wyższa niż w Polsce.
Dopytywany czy oznacza to, że jego zdaniem rząd panuje nad pandemią, Wójcik odparł: - Nie da się nigdy zapanować nad pandemią. To jest zaraza.
- Sytuacja w Polsce wygląda znacznie lepiej niż w wielu krajach UE, chociażby w Czechach czy Niemczech - mówił minister Wójcik. Dopytywany o sytuację w Niemczech (kraj ten ma jeden z najniższych wskaźników jeśli chodzi o liczbę zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców w UE - red.), Wójcik wyliczył, że w Niemczech, podobnie jak w Polsce, w ostatnich 14 dniach wykryto ok. 38 tysięcy zakażeń (Niemcy liczą dwa razy więcej mieszkańców niż Polska - red.).