fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Podwyżka cen prądu. Sasin: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

tv.rp.pl
Ceny prądu rosną nie tylko w Polsce, ale w całej Europie m.in. za sprawą polityki klimatycznej Unii Europejskiej - powiedział w Polsat News minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

- Zrobiliśmy wszystko, aby ceny prądu nie wzrosły, natomiast nie możemy zaklinać rzeczywistości - oświadczył wicepremier, któremu przypomniano wcześniejsze słowa o braku podwyżek cen energii. W listopadzie Jacek Sasin deklarował, że dla indywidualnych odbiorców podwyżki cen prądu nie będzie.

W rozmowie z Polsat News minister aktywów państwowych stwierdził, że 98 proc. odbiorców nie odczuje wyższych rachunków dzięki projektowanemu systemowi rekompensat.

Dla indywidualnych odbiorców podwyżki mają wynieść ok. 9 zł miesięcznie. - Dzięki propozycji systemu rekompensat (odbiorcy - red.) nie zapłacą więcej, ponieważ to, co zostanie nadpłacone w wyniku podwyżki, zostanie polskim rodzinom zwrócone - mówił Sasin.

Zapowiedział, że ustawa o rekompensatach za prąd będzie gotowa za ok. dwa tygodnie. Ministerstwo Aktywów Państwowych proponuje, by rekompensaty otrzymali ci indywidualni odbiorcy energii, których dochody mieszczą się w pierwszym progu podatkowym.

- Dla tych, którzy zarabiają powyżej pierwszego progu podatkowego, 100 zł rocznie nie jest na tyle dotkliwą sumą, aby rozdzierać szaty z tego powodu - powiedział wicepremier. Dodał, że w toku prac nad ustawą konieczne było uwzględnienie "uwarunkowań europejskich".

- W zeszłym roku Komisja Europejska zakwestionowała nasz model dopłat dla firm energetycznych. Musimy uniknąć tego typu problemów - powiedział. Oświadczył, że rekompensat nie otrzyma "wąski margines najbogatszych".

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA