– Kilka lat temu za zdradę pęczkami wsadzali za kratki uczonych. A teraz was – powiedział dziennikarzom adwokat Iwan Pawłow, który podjął się obrony zatrzymanego.
W kajdankach znalazł się były dziennikarz piszący o rosyjskim wojsku, przemyśle obronnym i handlu bronią Iwan Safronow. A jego ojciec, również Iwan, był (po odejściu z wojska) dziennikarzem piszącym o tym samym w tych samych gazetach. Zginął w 2007 roku w tajemniczych okolicznościach, przygotowując artykuł o sprzedaży rosyjskich samolotów do Syrii i broni przeciwlotniczej do Iranu. Kilku przyszłych pracodawców Iwana juniora poznało go na pogrzebie ojca.