fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Rosja zapłaci rodzinie Magnitskiego

AFP
Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekał, że Rosja naruszyła prawa Siergieja Magnitskiego. Wdowie i matce audytora funduszu Hermitage Capital Management ma być wypłacone 34 tys. euro.

Siergiej Magnitski zmarł w areszcie śledczym w Moskwie w listopadzie 2009 roku po tym, jak skarżył się na złe traktowanie i problemy zdrowotne. 

Jego śmierć zwróciła uwagę społeczności międzynarodowej. Zaczęto głośno mówić o problemie łamania praw człowieka przez Rosję. Doprowadziło to do wprowadzenia m.in. przez Stany Zjednoczone "ustawy Magnitskiego", wymierzonej w osoby, które oskarżone o łamanie praw człowieka.

ETPC stwierdził, że przetrzymywanie Magnitskiego w złych warunkach było jednoznaczne ze złym traktowaniem. Stwierdzono, że Rosja naruszyła jego prawo do życia. 

Władze miały dopuścić się naruszenia: prawa do życia (art. 2 europejskiej konwencji praw człowieka), zakazu tortur (art. 3), prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego (art. 5) i prawa do rzetelnego procesu sądowego (art. 6).

Audytor funduszu Hermitage Capital Management złożył skargę do ETPC w lipcu 2009 roku. Później do skargi dołączyły jago wdowa i matka.

Trybunał uznał, że zapewniona opieka medyczna była niewystarczająca, co doprowadziło do jego śmierci. Rosjanin miał być źle traktowany na krótko przed swoją śmiercią.

Rosja ma wypłacić wdowie i matce 34 tys. euro. 

Magnitski został zatrzymany w 2008 roku. Został oskarżony o oszustwa podatkowe w ramach prowadzonego śledztwa przeciwko Hermitage Capital Management. Audytor został aresztowany, gdy wskazał funkcjonariuszy, którzy byli zamieszani w przejmowanie spółek. Magnitski twierdził, że zgarnęli 5,4 mld rubli z budżetu państwa.

Źródło: DW
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA