fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prokuratorzy

Prokurator zawieszony za fotomontaż nie będzie pracował - orzeczenie Izby Dyscyplinarnej SN

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego oddaliła w czwartek kolejne zażalenie na decyzję o przedłużeniu zawieszenia dla prokuratora Krzysztofa L. Nie będzie więc pracował na razie do 27 lipca. Ale już szykuje się kolejne zawieszenie na kolejne sześć miesięcy.

Krzysztof L. jest prokuratorem Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto. Postawiono mu zarzut złamania zasad etyki zawodu prokuratora.

A bezpośrednio przyczyną zawieszenia go w czynnościach był plakat z fotomontażem, na którym widniała fotografia Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Fotomontaż przedstawiał go z flagą PiS w rękach w mundurze z epoki Trzeciej Rzeszy. Na plakacie widniał napis „Ein Volk, ein PiS, ein Katschor" nawiązujący do nazistowskiej propagandy.

Plakat prokurator zawiesił na ścianie w swoim gabinecie. Nie wiadomo, kto dokładnie zrobił zdjęcie i wysłał je do przełożonych w Prokuraturze Krajowej. Gabinet Krzysztofa L. został szybko przeszukany przez Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej (tzw. specwydział). Zabezpieczono także komputer prokuratora.

Obwiniony wyjaśniał przed sądem pierwszej instancji (Sąd Dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym), że był to obrazek satyryczny, występujący na Facebooku jako mem.

Sąd Dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym 19 lipca 2019 r. zawiesił prokuratora L. w czynnościach służbowych na sześć miesięcy, potem były kolejne zawieszenia.

W czwartek przed Sądem Najwyższym pierwszy zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy prokuratorze generalnym prokurator Małgorzata Nowak tłumaczyła, że potrzeba zawieszenia prokuratora i odsunięcia go od prowadzenia czynności jest jak najbardziej aktualna. Zapowiedziała także kolejny wniosek o przedłużenie zawieszenia w czynnościach służbowych o kolejne pół roku, tj. do 27 stycznia 2021 r.

– Czyny, jakie zostały popełnione, naruszają godność urzędu prokuratora. Prokurator nie może zachowywać się w taki sposób, aby naruszone były podstawowe zasady postępowania prawnego, w tym zasada bezstronności – mówił, oddalając zażalenie Krzysztofa L., sędzia SN Ryszard Witkowski.

Zdaniem sędziego istnieje bardzo duży stopień prawdopodobieństwa, że obwiniony popełnił delikt dyscyplinarny.

Sygnatura akt: II DO 3/20 SD przy PG

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA