fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Biden: Ochrona praw człowieka leży w DNA Stanów Zjednoczonych

AFP
Mamy z Władimirem Putinem unikatową odpowiedzialność zarządzania mocarstwami. Moim planem nie jest działanie przeciwko Rosji, ale działanie w interesie Stanów Zjednoczonych. To moja odpowiedzialność jako prezydenta. To powiedziałem prezydentowi Putinowi - mówił Joe Biden po rozmowie z Władimirem Putinem w Genewie.

- W odróżnieniu od innych krajów, w tym Rosji, jesteśmy krajem idei. Mamy prawa człowieka, bo się z nimi rodzimy. Ich ochrona leży w DNA Stanów Zjednoczonych. Kropka. I dlatego będziemy nieustająco poruszać kwestie praw człowieka, w tym Aleksieja Nawalnego i innych więźniów w Rosji - mówił Biden.

Prezydent Biden podkreślił, że Stany Zjednoczone nie będą tolerować prób naruszania suwerenności, wyraził "niepodważalne poparcie" dla niezależności terytorialnej Ukrainy i podkreślił, że również w interesie Rosji leży to, aby do Afganistanu nie wrócił terroryzm.

Zrobiłem to, co przyjechałem zrobić - mówił Biden. - Zakomunikowałem, że USA będą reagować na działania przeciwko sobie i swoim sojusznikom i że obydwa kraje muszą wypracować podstawowe reguły, których się będą trzymać. 

Biden poinformował, że przekazał Putinowi  listę 16 elementów "infrastruktury krytycznej", które muszą być wolne "od wszelkich ataków".

Joe Biden, podobnie  jak wcześniej Władimir Putin, powiedział, że atmosfera spotkania była konstruktywna, mimo braku zgodności w niektórych kwestiach. -  O wiele więcej pracy przed nami, ale dużo udało się osiągnąć. Mówimy tu o tym, jaką drogą będziemy podążać dalej. Słuchałem fragmentów konferencji Władimira Putina. W ciągu najbliższych 6 miesięcy okaże się, czy będziemy sobie potrafili poradzić z dzielącymi nas kwestiami - mówił prezydent USA.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA