fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Rzeczniczka Trumpa w napisach końcowych "The Big Bang Theory"

materiały prasowe
"Bóg powiedział mi, że nie przemawiał do Sarah Sanders odkąd skończyła ona 14 lat i modliła się o zdrową cerę. Nie mam powodu, aby Mu nie wierzyć" - taki komunikat pojawił się w napisach końcowych odcinka "The Donation Oscillation" emitowanego przez CBS serialu "Teoria Wielkiego Podrywu" ("The Big Bang Theory").

To nawiązanie do słów rzeczniczki prasowej Białego Domu z wywiadu, jakiego udzieliła Christian Broadcasting Network (CBN).

Sanders w rozmowie z konserwatywną, religijną stacją stwierdziła m.in. że "Bóg wzywa nas do wypełnienia różnych ról, w różnych momentach". - I sądzę, że (Bóg) chciał, aby Donald Trump został prezydentem. I dlatego jest tu, gdzie jest - dodała Sanders, córka polityka i ewangelickiego pastora, Mike'a Huckabee.

Chuck Lorre, twórca i producent "Teorii Wielkiego Podrywu" wielokrotnie krytykował administrację Donalda Trumpa w napisach końcowych produkowanych przez siebie programów (to tzw. vanity cards).

W październiku Lorre w jednej z takich "vanity cards" prosił Boga, aby ten pomógł prokuratorowi specjalnemu prowadzącemu dochodzenie ws. możliwej zmowy osób ze sztabu wyborczego Trumpa z Rosjanami przed wyborami prezydenckimi w 2016 r., Robertowi Muellerowi, "pozostać silnym, odważnym, mądrym (...)".

Źródło: Newsweek
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA