fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca w samorządzie

Kto decyduje, czy byłemu sołtysowi należą się diety

Fotolia.com
Naczelny Sąd Administracyjny nakazał zbadać, czy radny, który także przewodzi wsi, ma prawo do diet z obu tytułów.

W sierpniu 2016 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wpłynęła skarga mężczyzny, który w latach 2002–2014 był sołtysem wsi Żyłki na Roztoczu. W tym samym czasie był on także radnym Rady Gminy Ulan-Majorat. Skarżył się na bezczynność wójta tej gminy. Wójt nie rozpatrzył jego podania o wydanie decyzji administracyjnej i zapłatę prawie 10 tys. zł diet z tytułu pełnienia funkcji sołtysa oraz przysługujących kosztów podróży. Były sołtys wyjaśnił, że otrzymywał tylko diety radnego, natomiast nie dostał należnego wynagrodzenia sołtysa oraz nie zwrócono mu kosztów podróży. Dodatkowo skarżący poinformował, że Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim odrzucił jego pozew o żądanie zapłaty wspomnianej kwoty. Sąd ten argumentował, że wniosek w sprawie wypłaty diet i kosztów podróży powinien być rozpoznany nie jako sprawa cywilna, ale w formie decyzji administracyjnej, na podstawie przepisów k.p.a.

Zgodnie z taką wskazówką były sołtys wystąpił do wójta o wydanie takiej decyzji oraz zapłatę żądanej kwoty. Wójt odmówił, mimo że na skutek rozstrzygnięcia sądu powszechnego właśnie ten organ administracji publicznej stał się właściwy do rozpoznania sprawy. Art. 66 § 4 k.p.a. mówi, że gdy strona wniosła podanie do organu administracji publicznej, a wcześniej sąd powszechny uznał się za niewłaściwy w sprawie, organ nie może odmówić jej podjęcia.

Jednak skargę, z powodu swej niewłaściwości w sprawie, odrzucił również WSA, twierdząc, że to rzecz cywilna. Musiał się nią jednak zająć ponownie na skutek decyzji NSA. Skoro sąd powszechny uznał się za niewłaściwy w tej sprawie, WSA nie mógł odrzucić skargi ze względu na brak właściwości do jej rozpoznania – stwierdził NSA, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania przez WSA.

Tym razem WSA uznał, że wójt nie mógł wydać decyzji administracyjnej, gdyż sprawa ma charakter cywilny. Nie uznał także, by wójt był bezczynny, gdyż nie toczyło się żadne postępowanie administracyjne, a wniosek byłego sołtysa nie mógł go zainicjować. Wprawdzie art. 37b ust. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym przewiduje, że rada gminy może ustanowić zasady, na jakich przewodniczącemu organu wykonawczego jednostki pomocniczej – a więc sołtysowi – będzie przysługiwała dieta oraz zwrot kosztów podróży służbowej. Nie oznacza to jednak, że wójt gminy ma podstawę do wypłaty sołtysowi diet oraz kosztów podróży służbowej w formie decyzji administracyjnej – stwierdził WSA. Taka uchwała nie jest bowiem aktem prawa miejscowego, ale jedynie aktem wewnętrznym. A jego przepisy nie mogą być podstawą prawną decyzji administracyjnej.

Były sołtys wsi Żyłki zaskarżył ten wyrok kasacją do NSA. Po szczegółowej analizie stanu prawnego, jaki powstał po wyroku sądu powszechnego, NSA uwzględnił skargę. Uchylił wyrok WSA. Orzekł, że wójt był bezczynny, i zobowiązał go do rozpatrzenia podania b. sołtysa wsi Żyłki o wypłatę zaległych diet i wynagrodzenia radnego.

Sygn. akt: II OSK 2840/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA