fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Poszukiwanie pracy

Rekruterzy typują tegorocznych faworytów rynku pracy

Adobe Stock
Prognozowane na 2021 r. odbicie w polskiej i światowej gospodarce sprawi, że powiększy się grupa poszukiwanych zawodów i specjalizacji.

Specjaliści od sprzedaży, w tym osoby z doświadczeniem w e-commerce, analitycy biznesu i księgowi będą obok specjalistów IT najbardziej pożądanymi kandydatami do pracy w 2021 r. – wynika z sondy „Rzeczpospolitej" przeprowadzonej wśród dużych agencji zatrudnienia i firm rekrutacyjnych. Jednak na liście zawodów, w których wybór ofert pracy powinien być w tym roku znacząco większy niż w 2020 r., nie brakuje też tych związanych z pracą fizyczną.

Informatyk do usług

Na czele listy najbardziej potrzebnych w firmach i poszukiwanych w tym roku kompetencji rekruterzy zgodnie wskazują kompetencje IT. Wywołany przez pandemię przyspieszony rozwój cyfryzacji i automatyzacji, a także zdalnej sprzedaży, pracy i komunikacji również w tym roku będzie zwiększał zapotrzebowanie na specjalistów IT praktycznie w każdej branży.

Dobrej koniunkturze na rynku pracy w IT sprzyja też rozwój sektora nowoczesnych usług dla biznesu, który w niedawnym sondażu agencji zatrudnienia Randstad w planach na I półrocze 2021 r. najczęściej zapowiadał wzrost zatrudnienia. Warto przypomnieć, że prawie połowa działających w Polsce centrów usług specjalizuje się w IT, a ostatnie tygodnie 2020 r. przyniosły napływ kolejnych inwestorów w tej branży.

Czytaj także: 2021 będzie rokiem produktywności. Za sprawą robotów 

Jak prognozuje Iwona Szmitkowska, prezes Work Service, poszukiwani będą deweloperzy (czyli programiści), UX designerzy dbający o jak najbardziej intuicyjne poruszanie się po portalach, stronach czy aplikacjach. Pożądanymi kandydatami będą także specjaliści ds. infrastruktury IT. Coraz ważniejsze będzie połączenie wiedzy z zakresu informatyki z wiedzą biznesową, co oznacza większy wybór ofert dla analityków biznesowych.

Od helpdesku do big data i cybersecurity

Piotr Płusa, ekspert rynku pracy w Adecco, zwraca uwagę, że obok deweloperów Java, Ruby, Python i C na znaczeniu zyskują specjaliści Go, Clojure, F# i Scala. Ciekawe możliwości zawodowe pojawią się też przed inżynierami danych i specjalistami data science.

Katarzyna Pączkowska, dyrektor rekrutacji stałej w Manpower, wśród najbardziej pożądanych informatyków wymienia inżynierów DevOps (rozchwytywanych już w 2020 r.), specjalistów od bezpieczeństwa systemów informatycznych i sieci, od machine learningu oraz big data.

Do poszukiwanych pracowników z obszaru IT Agata Jemioła, kierownik oddziału Grafton Recruitment w Krakowie, zalicza też specjalistów wsparcia IT, czyli helpdesku – na wszystkich poziomach zaawansowania.

Zdaniem Artura Skiby, prezesa Antala, w coraz bardziej cyfrowym świecie wśród faworytów rynku pracy będą w 2021 r. webmasterzy odpowiedzialni za projektowanie, kodowanie, szatę graficznąi aktualizację witryn internetowych. Na coraz większy wybór ofert mogą też liczyć specjaliści od chmury, w tym ci od platform chmurowych Amazona (AWS) i Google'a (GCP).

Jak ocenia Katarzyna Pączkowska, pożądanymi kandydatami będą również specjaliści odpowiedzialni za budowę stron e-sklepów i za pozycjonowanie w sieci, eksperci od strategii digital marketingowej oraz ci zajmujący się rozwojem biznesu e-commerce. W ofertach pracy będą też mogli przebierać medycy.

Doceniony sprzedawca

Zwiększony popyt na specjalistów e-commerce będzie w tym roku częścią rosnącego rynku pracy dla specjalistów od sprzedaży. Jak wyjaśnia Piotr Płusa, po stratach zanotowanych w 2020 r. firmy będą starały się nadrobić sprzedaż, zwiększając zasoby kadrowe w tym obszarze. Zdaniem Iwony Szmitkowskiej, wzrośnie też zapotrzebowanie na analityków business intelligence, którzy umożliwiają bardziej efektywniejsze planowanie i zarządzanie firmą.

Wśród faworytów rynku pracy w 2021 r. Agata Jemioła wymienia także księgowych specjalizujących się w należnościach. Zdaniem Artura Skiby w 2021 roku, gdy wiele firm będzie przechodzić transformację, wzrośnie zapotrzebowanie na specjalistów ds. szkoleń i trenerów.

– Spodziewamy się też rosnącego zainteresowania inżynierami ds. energii odnawialnych – dodaje Piotr Płusa.

Większy wybór ofert dla fachowca

Prognozowany na 2021 r. dalszy rozwój e-commerce powinien też zwiększyć zapotrzebowanie na pracowników logistyki– w tym magazynierów, pakowaczy, operatorów wózków widłowych, specjalistów obsługi centrów logistycznych i kurierów.

Wśród branż, które w sondażu Randstad najczęściej zapowiadały wzrost zatrudnienia w I półroczu 2021 r., są produkcja przemysłowa i budownictwo. Już w drugiej połowie ubiegłego roku były tam tysiące wolnych miejsc pracy. Odbicie w światowej gospodarce i nowe inwestycje powinny sprzyjać zwiększaniu produkcji, co przełoży się na wzrost liczby ofert dla robotników wykwalifikowanych.

Obok zawodów jednomyślnie zaliczanych do faworytów rynku pracy w 2021 r. jest też kilka, co do których nasi eksperci mają różne zdanie. Wśród nich są np. specjaliści telefonicznej obsługi klienta, czyli call centers. Zdaniem Piotra Płusy w sytuacji, gdy Polacy przyzwyczaili się do zdalnej obsługi, pracy powinno tam przybywać. Jak jednak zwraca uwagę Robert Pater z Katedry Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie, autor Barometru Ofert Pracy, coraz częściej obsługę w call centers przejmują systemy sztucznej inteligencji i chatboty.

Kryzys u bankowców

Wśród osób, którym w 2021 r. nie będzie łatwo o pracę, eksperci wskazują przedstawicieli branż najmocniej dotkniętych przez pandemię.

Jak ocenia Piotr Wielgomas, prezes Bigramu, dalszy regres możliwy jest w branży hotelarsko-gastronomicznej, turystycznej i konferencyjno-targowej. Zdaniem Agaty Jamioły co najmniej do końca 2021 r. możemy mieć do czynienia ze zniknięciem zawodu menedżera czy specjalisty ds. eventów. Nie będzie też łatwo o pracę kelnerom i kucharzom. Wymuszona przez Covid-19 przyspieszona robotyzacja w przemyśle, zmniejszy z kolei zapotrzebowanie na niewykwalifikowanych pracowników produkcyjnych.

Wysokie miejsce na liście zawodów, w których kurczy się wybór ofert pracy, zajmują pracownicy sektora bankowego (przede wszystkim kasjerzy), zwłaszcza że banki czeka kolejna fala zwolnień pracowników. – Część z nich znajdzie nowe zatrudnienie np. w obsłudze klienta, ale konkurencja na rynku będzie bardzo duża i sporo zwolnionych pracowników będzie musiało się przebranżowić– przewiduje Agata Jamioła.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA