fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Poszukiwanie pracy

Bez angielskiego coraz trudniej o pracę

Business English Academy
Przybywa ofert pracy z wymogiem znajomości języka obcego. Króluje angielski. Aż 70 proc. ofert pracy opublikowanych w I półroczu br. wymagało od kandydatów znajomości tego języka – wynika z analizy portalu rekrutacyjnego Pracuj.pl.

To znaczny wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem, gdy w I półroczu angielski był warunkiem w niespełna co drugim ogłoszeniu. - Język angielski jest już standardem, a firmy najczęściej wymagają jego znajomości komunikatywnej lub bardzo dobrej - twierdzi Konstancja Zyzik, Koordynator Zespołu ds. Rekrutacji w Grupie Pracuj. Według analizy należącego do niej portalu Pracuj.pl, wymóg znajomości angielskiego najczęściej pojawia się w ofertach skierowanych do osób odpowiedzialnych za rozwój oprogramowania – aż 92 proc. ogłoszeń dla programistów zawiera takie wymaganie.

To naturalne, skoro - jak przypomina Łukasz Grzeszczyk z firmy rekrutacyjnej Hays Poland- polski rynek pracy dla programistów napędzają w dużej mierze otwierające u nas swoje oddziały zachodnie software houses, czyli firmy specjalizujące się w rozwoju oprogramowania dla międzynarodowych klientów. Szukają więc informatyków, którzy bez problemów będą się w stanie z nimi porozumieć.

Nie tylko programista musi znać angielski

Kolejne grupy, dla których angielski jest kluczowy są pracownicy odpowiedzialni za badania i rozwój, oraz specjaliści od marketingu. W I półroczu 2016r roku 85 proc. ofert pracy w działach B+R wymagało znajomości tego języka, podobnie jak w przypadku osób odpowiedzialnych za marketing. To z kolei efekt coraz większego umiędzynarodowienia polskich firm i to nawet tych z sektora MŚP, które coraz częściej mają odbiorców i parterów biznesowych za granicą.

Bez znajomości angielskiego trudno też dzisiaj o pracę w hotelarstwie, gastronomii czy turystyki. W I półroczu br. 82 proc. ogłoszeń dla pracowników z tej branży zawierało wymóg posługiwania się tym językiem.

Ze spełnieniem tego wymagania coraz więcej Polaków nie ma problemów- dowodzi tegoroczny raport EF English Proficiency Index, w którym Polska znalazła się na dziewiątej pozycji pod względem znajomości angielskiego w krajach nieanglojęzycznych. (Najbieglej władają angielskim młodzi Polacy w wieku 18 - 20 lat).

Inwestorzy i poligloci w dużych miastach

W tegorocznej ankiecie agencji zatrudnienia Randstad 17 proc. Polaków zadeklarowało dobrą lub biegłą znajomość angielskiego, zaś w dużych miastach ich odsetek jest kilkakrotnie wyższy. Np. w Warszawie ponad 40 proc. badanych posługuje się tym językiem dobrze lub biegle a w Krakowie i Poznaniu odsetek mieszkańców z dobrym lub biegłym angielskim przekracza 30 proc.

Łącznie prawie połowa Polaków (49,6proc.) deklaruje znajomość choćby jednego języka obcego na poziomie co najmniej podstawowym a 23 proc, osób z tej grupy zna co najmniej jeden język obcy dobrze lub biegle. - Dobry wynik Polaków w klasyfikacji dotyczącej poziomu znajomości języków obcych jest jednym z głównych powodów, dla których inwestorzy tak chętnie lokują w Polsce swoje centra usług. Dostęp do osób władających nie tylko językiem angielskim, ale też innym europejskim jest niezwykle istotną wartością dla sektora SSC/BPO – podkreśla Dorota Zabłocka, dyrektor w Randstad Sourceright.

Ze znajomością niemieckiego - drugiego na liście najczęściej wymaganych języków obcych - jest już jednak gorzej. W ankiecie Randstad dobrą znajomość niemieckiego zadeklarowało nieco ponad 5 proc. Polaków. Tymczasem w pierwszym półroczu br. 14 proc. ofert na Pracuj.pl wymieniało wśród warunków znajomość tego języka (rok wcześniej - 9 proc.).

Kłamstwo łatwe do sprawdzenia

Najczęściej niemiecki był wymogiem w ogłoszeniach skierowanych do osób odpowiedzialnych za transport, spedycję, logistykę (25 proc. ofert z branży TSL zawiera wymóg znajomości języka niemieckiego), do specjalistów w budownictwie (22 proc.) oraz pracowników łańcucha dostaw (20 proc.).

Jak podkreśla Anna Częścik z Pracuj.pl, znajomość niemieckiego pojawia się szczególnie często w ogłoszeniach dla inżynierów. To jeden z wymogów w 24 proc. ofert pracy dla monterów/serwisantów i w co piątej ofercie dla mechaników oraz osób specjalizujących się w konstrukcjach i technologiach.

Trzeci na liście języków obcych najczęściej wymaganych w ofertach pracy w I kw. br. był francuski (4 proc. ogłoszeń). Najbardziej przydawał się on kandydatom do pracy w call centers (ponad 8 proc. ogłoszeń z farncuskim) oraz specjalistom od finansów i ekonomii (7 proc. ofert) – zwłaszcza tym zatrudnianym w zagranicznych centrach usług księgowo-finansowych.

Trzeci na liście języków obcych najczęściej wymaganych w ofertach pracy w I kw. br. był francuski (4 proc. ogłoszeń). Najbardziej przydawał się on kandydatom do pracy w call centers (ponad 8 proc. ogłoszeń z farncuskim) oraz specjalistom od finansów i ekonomii (7 proc. ofert) – zwłaszcza tym zatrudnianym w zagranicznych centrach usług księgowo-finansowych.

Choć ofert z francuskim jest znacznie mniej niż z angielskim, to konkurencja kandydatów też jest znacznie niższa-według Randstad, francuskim dobrze lub biegle posługuje się ledwie jeden na stu Polaków.

Jak wynika z danych firm rekrutacyjnych, języki obce to obszar, gdzie kandydaci do pracy najczęściej mijając się z prawdę w CV. Zwykle zawyżając poziom ich znajomości. To kłamstwo ma krótkie nogi, gdyż 97 proc. firm, które stawiają takie wymaganie w ofercie pracy, podczas rekrutacji sprawdza faktyczny poziom znajomości języka.- Często zdarza się, że kandydaci deklarują w CV komunikatywną znajomość angielskiego, a już podczas rozmowy telefonicznej rekruter przekonuje się, że jest to deklaracja zdecydowanie na wyrost. Nie warto więc ubarwiać swojego CV, a realnie zadbać o znajomość angielskiego – radzi Konstancja Zyzik z Grupy Pracuj.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA