fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polskie Stronnictwo Ludowe

Władysław Kosiniak-Kamysz: Chcemy głosować za KPO

Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Chcemy zagłosować "za", lecz nie mówiliśmy, że zrobimy to "w ciemno". Wcześniej nie widzieliśmy ani kształtu KPO, ani ustawy ratyfikacyjnej - mówi lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował w poniedziałek, że dokumenty związane z Krajowym Planem Odbudowy zostały oficjalnie złożone w Komisji Europejskiej.

W liczącym 400 stron dokumencie znalazły się uwagi wynegocjowane z Lewicą i uwagi, które wpłynęły w trakcie konsultacji społecznych, przede wszystkich dotyczące samorządów i rolnictwa  - poinformował wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

Czytaj także: KPO wysłany do Brukseli. Spór między Lewicą a KO trwa

- W sprawie Krajowego Funduszu Odbudowy PSL stawiało warunki znacznie wcześniej niż Lewica. Ta frakcja wcześniej mówiła o bezwarunkowym poparciu - powiedział w rozmowie z Polsat News lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jego zdaniem dokument byłby lepszy, gdyby Lewica działała solidarne z resztą opozycji. - Lewica dała komfort Jarosławowi Kaczyńskiemu, (a teraz) ma problem z tym, że oszukała opozycję. Nie chcieli jedności w merytorycznej sprawie - ocenił.

- Na miejscu Lewicy nie otwierałbym jednak korków od szampana, bo widać, że płacą dużą cenę w swoim elektoracie za zerwanie opozycyjnej solidarności - dodał.

PSL we wtorek w południe ma posiedzenie klubu, na którym zapadnie ostateczna decyzja w sprawie głosowania nad ratyfikacją.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA