fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Tyszka: Poparcie dla Kukiz'15-PSL jest dwucyfrowe

Fotorzepa / Jerzy Dudek
Moje sejmowe doświadczenie jest takie, że siedziałem tam setki godzin i słuchałem bezsensownej nawalanki między PiS a PO. To zjawisko narasta i tylko zniechęca - mówił w wywiadzie dla Interii wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z Kukiz'15.

Zdaniem wicemarszałka Sejmu minione cztery lata były kontynuacją rozpoczętej wcześniejszej wojny polsko-polskiej przykrywającej tak ważne tematy, jak problemy służby zdrowia, reforma sądownictwa czy "nieustanne tworzenie nowych instytucji, by zatrudniać znajomych polityków".

Tyszka jest zdania, że poziom intelektualny polskich parlamentarzystów spada od 30 lat, a winne temu są partyjna ordynacja do Sejmu i finansowanie partii z budżetu.

Czytaj także: Najnowszy sondaż: Sejm bez Konfederacji, 42,4 proc. dla PiS

- U nas ten poziom spada, bo liderzy partii wybierają sobie miernych, biernych, ale wiernych, którzy na rozkaz będą podnosili ręce do głosowania - mówił.

Według wicemarszałka będzie jeszcze gorzej, bo i PiS, i PO "stawiają na hejterów"  i mają w swoich szeregach posłów podkręcających negatywne emocje.

Polityk jest przekonany, że po wyborach w Sejmie będą cztery kluby: PiS, PO, Lewica i Koalicja Polska - bo PSL i Kukiz'15 zamierzają utworzyć wspólny klub.

Na uwagę, że poparcie dla Koalicji Polskiej oscyluje około 6 pkt. proc. Tyszka stwierdził, że sondaże nie odzwierciedlają realnego poparcia, które przekłada się na liczbę dwucyfrową.

Apelując o maksymalną mobilizacje wyborców 13 października dodał jednak, że sondaże są instrumentem kreowania opinii według tego, kto zapłacił i w wielu krajach obowiązuje zakaz publikacji sondaży przed wyborami, by uniknąć wojny sondażowej, jaka obserwujemy teraz w Polsce.

Źródło: Interia
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA