Jak powiedział w Polskim Radiu 24 Antoni Macierewicz, Federacja Rosyjska próbowała wpłynąć na wyniki wyborów. - Inaczej nie potrafię sobie wyjaśnić działania ludzi, którzy wprost głoszą hasła zrównujące wojska amerykańskie z wojskami okupacyjnymi, sowieckimi, stacjonującymi kiedyś w Polsce – zaznaczył.

Polityk odniósł się również do planowanego zakupu samolotów F-35 przez Polskę, mówiąc, że jeśli „uzupełnią one nasze lotnictwo, dotychczasową flotę złożoną z maszyn F-16, to uczyni to je bardzo skutecznym narzędziem obrony naszej przestrzeni powietrznej”. - Atak na decyzję o zakupie samolotów F-35 jest absolutnie niekompetentny i wynikający być może z sugestii rosyjskich. Wcześniej Rosjanie robili wszystko, żebyśmy nie zakupili F-16. Rosjanie nie są zdolni do skutecznego odparcia tego uzbrojenia – podkreślił wiceprezes PiS.

Czytaj także: PiS triumfuje i przygotowuje się do konsumpcji sukcesu

 

 

Antoni Macierewicz mówił także o wizycie pod Smoleńskiem. - Zdjęcia wraku tupolewa będą mogły być robione tylko przez Rosjan. Polacy będą mogli natomiast wyznaczać miejsca, w których te zdjęcia będą wykonywane - powiedział. - Takie warunki zostały przyjęte przez prokuraturę. We wrześniu tego roku mija termin, w którym Rosjanie zostali zobowiązani przez Radę Europy do zwrotu wraku. Rosjanie za wszelką cenę chcą uniemożliwić jego badanie. Robią pozorne ustępstwa – dodał.