fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Piosenkarz konkurentem dla byłego komika

Reactor691 [CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)]
Kijowską politykę czeka kolejna wielka niespodzianka. To Swiatosław Wakarczuk, nazywany lustrem duszy ukraińskiej.

Wakarczuk jest liderem kultowego ukraińskiego zespołu Okean Elzy. Jego przeboje o życiu, wojnie i miłości robią od lat furorę nie tylko na Ukrainie, ale też w Rosji. Zdobył tam ogromną popularność, mimo że śpiewa wyłącznie po ukraińsku. Odkąd Rosja nielegalnie anektowała Krym i wkroczyła do Donbasu, Wakarczuk przestał koncertować w Moskwie. Swoich poglądów nigdy nie ukrywał, popierał pomarańczową rewolucję. Wtedy jego przebój „Wstawaj" stał się symbolem nadchodzących zmian.

Gdy wychodził na scenę podczas Euromajdanu, zmarznięty wielotysięczny tłum od razu się ożywiał. Publicyści nazywają go lustrem duszy ukraińskiej, ponieważ dla wielu Ukraińców stał się kimś więcej niż tylko piosenkarzem. W polityce już był, w 2007 r. dostał się do parlamentu z ramienia partii Nasza Ukraina-Narodowa Samoobrona, popierającej prezydenta Wiktora Juszczenkę. Nie odnalazł się i rok później zrezygnował.

Ukraińskie media zapowiadają, że jego powrót do polityki będzie huczny. Popularny portal nv.ua twierdzi, że sztab wyborczy Wakarczuka już jest zebrany i przygotowuje się do jesiennych wyborów parlamentarnych. Z doniesień tych wynika, że zasilać szeregi ugrupowania wokalisty mają liderzy opinii oraz rozmaite „osoby medialne". Na razie padło jedynie nazwisko byłej wiceminister rozwoju gospodarczego Julii Kłymenko. Razem z ówczesnym szefem resortu Aivarasem Abromavičiusem w latach 2015–2016 próbowała reformować Ukrainę.

Co ciekawe, Abromavičius obecnie jest jednym z głównych doradców prezydenta elekta Wołodymyra Zełenskiego, dotychczas komika i aktora. Partia Zełenskiego Sługa Narodu prowadzi obecnie we wszystkich sondażach i właśnie dlatego chce zdążyć z inauguracją przed 27 maja. To ostateczny termin (pół roku przez upływem kadencji parlamentu), gdy nowy prezydent może ogłosić przedterminowe wybory parlamentarne; wcześniej nie wykluczał, że to zrobi. Niezależnie od tego, czy wybory odbędą się jesienią czy latem, udział w nich Wakarczuka nie jest dla Zełenskiego dobrą wiadomością. Piosenkarz apelował w marcu do Ukraińców, by „nie głosowali dla jaj". Komik nie miał wtedy wątpliwości, że to sugestia pod jego adresem.

– Obecnie poparcie dla partii Wakarczuka wynosi jedynie 1,5 proc., ale jeżeli oficjalnie ogłosi, że wystartuje w wyborach parlamentarnych, to bez wątpienia się zmieni. Przede wszystkim odbierze głosy ugrupowaniu Zełenskiego, który w dużej mierze opiera się na młodzieży. Wesprze go też część patriotycznego elektoratu Petra Poroszenki. Wakarczuk może liczyć na poparcie zachodniej i centralnej części kraju – mówi „Rzeczpospolitej" Wołodymyr Paniotto, dyrektor Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KIIS). – W ubiegłorocznych sondażach był jednym z najpopularniejszych kandydatów na stanowisko prezydenta. Dopóki nie zrezygnował z udziału w wyborach – przypomina.

Jesienią w niektórych sondażach Wakarczuk wyprzedzał Zełenskiego. Poparcie dla komika zaczęło rosnąć zimą, zwłaszcza gdy w styczniu Wakarczuk stwierdził, że „krawat i stanowisko go nie interesują". Oświadczył wtedy, że zależy mu na „poważnych zmianach", ale swoich planów nie zdradzał.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA