Reklama

Ludmiła Kozłowska wydalona z UE. Verhofstadt: Godne autorytarnych reżimów

Guy Verhofstadt skomentował informację o wydaleniu z Unii Europejskiej Ludmyły Kozlowskiej z Fundacji Otwarty Dialog.

Aktualizacja: 18.08.2018 17:15 Publikacja: 18.08.2018 17:03

Guy Verhofstadt, przewodniczący Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy w PE

Guy Verhofstadt, przewodniczący Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy w PE

Foto: ALDE Communication [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Flickr

Polska wpisała Ludmiłę Kozłowską do Systemu Informacyjnego Schengen, co skutkuje natychmiastowym wydaleniem z UE.

Kozłowska przyleciała do Brukseli w poniedziałek o godzinie 22:40. Często podróżuje do stolicy Belgii, gdzie fundacja ma swoje biuro. Otwarty Dialog kontaktuje się poprzez biuro z Parlamentem Europejskim w kwestiach praw człowieka na Wschodzie, między innymi więźniów politycznych w Rosji i Kazachstanie.

– Byłam jedną z pierwszych osób, które wyszły z samolotu – wspomina Kozłowska. – Dałam paszport policjantowi, a on kiedy sprawdził go w systemie, zapytał, jakie przestępstwo popełniłam. Powiedziałam, że żadnego, a on: "To dlaczego Polska panią poszukuje?" Już wiedziałam, o co chodzi. Powiedziałam, że jestem żoną aktywisty obywatelskiego i spodziewałam się, że w końcu mnie deportują za jego działalność.

Czytaj także: Ludmiła Kozłowska o wydaleniu z UE: Akt desperacji PiS

Sprawę skomentował Guy Verhofstadt. "Czarne listy dla demokratycznych działaczy są godne autorytarnych reżimów, a nie państw członkowskich UE. Trzeba znieść zakaz wydawania wiz Schengen Ludmyle Kozlowskiej - lub zrewidować rolę Polski w Schengen" - napisał polityk.

Reklama
Reklama
Polityka
Ministrowie i szefowie służb u Karola Nawrockiego. „Nowa epoka w kontaktach”
Polityka
Jest potwierdzenie: Władimir Putin korzysta z sobowtórów. Dlaczego?
Polityka
America First? W oczach świata polityka Trumpa wzmacnia Chiny, a nie USA
Polityka
Iran na kilka godzin zamknął swoją przestrzeń powietrzną
Polityka
Węgry. To nie koniec reżimu w Budapeszcie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama