fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Leszek Miller: Andrzej Duda chciał zaznaczyć obecność

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
- Uważam pomysł prezydenta za niedojrzały i chaotyczny - powiedział o zaproponowanym przez Andrzeja Dudę referendum były premier Leszek Miller.

Andrzej Duda podczas uroczystości w 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja opowiedział się za zorganizowaniem w 2018 r. referendum ws konstytucji. Jak mówił prezydent, naród polski powinien się wypowiedzieć, co do przyszłości ustrojowej swojego państwa, na temat m.in. roli prezydenta, Sejmu, Senatu.

- Przecież pod rządami tej konstytucji Polska weszła do NATO, Polska weszła do UE. Pod rządami tej konstytucji pracowało, o ile dobrze pamiętam, czterech prezydentów i dziewięciu premierów - mówił w Polsat News Leszek Miller. 

- I dzisiaj taka uwłaczająca gadanina, że ta konstytucja jest postkomunistyczna, neobolszewicka czy konstytucja przejściowa, o czym rok temu mówił prezydent Duda - dodał.

- Ja oceniam, że jest to pomysł niedojrzały, chaotyczny i raczej mający miejsce z pobudek ambicjonalnych. Pan prezydent upokarzany przez ministra obrony narodowej, przez różnych ministrów, chciał 3 maja zaznaczyć silnie swoją obecność. I zaznaczył, ale w sposób dalece niedojrzały - ocenił Miller.

Więcej: Polsat News

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA