fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Jadwiga Staniszkis: Donald Tusk przed Trybunał Stanu

Jadwiga Staniszkis
Fotorzepa, Danuta Matloch
Jadwiga Staniszkis w rozmowie z tygodnikiem "Wprost" powiedziała, że nie wyklucza, że 10 kwietnia 2010 roku doszło w Smoleńsku do Zamachu.

- Wielką winą Donalda Tuska jest to, że oddał śledztwo Rosjanom. Doprowadzili je do stanu, w którym szansa na wyjaśnienia sprawy jest naprawdę niewielka - powiedziała Staniszkis.

- Gdyby na samym początku twardo się postawił, natychmiast zażądał zwrotu wraku, wysłał samochód, żeby zabrać szczątki samolotu, to Rosjanie być może by ulegli - dodała.

Jej zdaniem były premier powinien za swoje decyzje odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu.

Profesor nie wyklucza, że w Smoleńsku doszło do zamachu. - Lech Kaczyński podjął przecież próbę zintegrowania prezydentów Europy Środkowej przeciwko Rosji w związku z jej inwazją na Gruzję. (…) Ta próba była dla Rosjan trudna do zniesienia - powiedziała Staniszkis.

W rozmowie z tygodnikiem "Wprost" dodaje także, że wydarzenia z 10 kwietnia 2010 roku odmieniły politykę, nie tylko wewnątrz naszego państwa. - Mamy innego Jarosława Kaczyńskiego, który nie miałby w sobie tej destrukcji pchającej go do niedobrych decyzji. Inne byłby relacje ze światem zewnętrznym, w szczególnością z Unią Europejską, którą Lech Kaczyński bardzo cenił - skomentowała.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Źródło: Wprost
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA