fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Samorząd: niech rząd płaci za obniżkę PIT

Adobe Stock
Dramatycznych kroków wymagać będzie dostosowanie się miasta do ubytków w dochodach w efekcie rządowych reform – pisze Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku, do swoich pracowników. A wszyscy samorządowcy chcą rekompensat za te ubytki.

„Proszę o wstrzymanie wszelkich działań mogących skutkować nowymi zobowiązaniami finansowymi" – apeluje prezydent Truskolaski w specjalnym liście do dyrektorów jednostek miejskich. Chodzi nie tylko o wydatki bieżące, ale także inwestycje – miasto ma kontynuować zadania rozpoczęte i konieczne dla utrzymania ciągłości działań, ale o nowych projektach można zapomnieć.

To efekt kosztownych dla samorządu reform obniżających PIT (m.in. zerowy PIT dla młodych, nowa, 17-proc. stawka). W Białymstoku ubytki w budżecie miasta z tego tytułu wyniosą ok. 150 mln zł rocznie. Wszystkie samorządy stracą zaś na tym aż ok. 6 mld zł rocznie.

Prezydent Truskolaski wyraził nadzieję, że te „dramatyczne kroki" mają charakter przejściowy, a „dotkliwe ubytki w dochodach" zapewne zostaną samorządom zrekompensowane.

Wicepremier Jacek Sasin kilka dni temu rozwiał jednak te nadzieje. Stwierdził, że kondycja finansowa samorządów za rządów PiS poprawiła się w takim stopniu jak nigdy wcześniej. Zarzucił też samorządowcom, że ich walka o rekompensaty na pokrycie „rzekomych ubytków" jest upolityczniona (zdaniem Sasina narzekają głównie prezydenci miast z PO) oraz że samorządowcy opowiadają się w ten sposób przeciwko obniżeniu podatków dla Polaków.

– Wbrew temu, co sugeruje Jacek Sasin, przedstawiciele samorządów popierają wzrost realnych wynagrodzeń Polek i Polaków oraz wszelkie rozwiązania, które są korzystne dla obywateli – odpowiedziało na na to Stowarzyszenie Metropolia Warszawa. W swoim komunikacie zaznacza też, że „tragiczny" ubytek w dochodach odbije się negatywnie na jakości usług świadczonych przez samorząd na rzecz mieszkańców (takich jak opieka przedszkolna, edukacja szkolna, transport miejski, drogi lokalne, place zabaw, infrastruktura ochrony zdrowia, pomoc społeczna itp.).

Samorządy metropolii warszawskiej zaapelowali do wicepremiera Sasina o uczciwą debatę na temat finansów samorządów i uważne wsłuchanie się w głos i propozycje władz lokalnych. Ostatnie zaś propozycje stowarzyszenia to rekompensaty w postaci podwyżki udziału samorządów we wpływach z podatku PIT łącznie o 6,76 pkt proc. do 57,95 proc. (dla gmin o 5,15 pkt proc. do 44,49 proc., dla powiatów – o 1,39 pkt proc. do 11,64 proc., oraz dla województw – o 0,22 pkt proc. do 1,82 proc.).

– Zamiast proponować konstruktywne rozwiązania, wicepremier Sasin pyta opozycję: „Czy PO będzie chciała dofinansowywać samorządy rządzone przez PO kosztem Polaków?". Można zatem zapytać pana wicepremiera, czy partia rządząca nie finansuje przypadkiem obietnic przedwyborczych kosztem budżetów samorządów, które codziennie świadczą usługi na rzecz Polaków i czy nie dofinansowuje wybranych przez siebie samorządów, które są rządzone przez osoby związane z PiS lub o strategicznym znaczeniu wyborczym... – pisze stowarzyszenie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA