fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kataryna: Lewicowy gwałt na pojęciach

AdobeStock
Anna Maria Żukowska: „Każdy, kto nie uzyskał wyraźnej i świadomej zgody na kontakt seksualny, ma ponosić odpowiedzialność karną".

Lewica zaproponowała, żeby do definicji gwałtu w kodeksie karnym oprócz dotychczasowych oczywistych przesłanek, czyli przemocy, groźby bezprawnej i podstępu, dodać także „brak wcześniejszej zgody na obcowanie płciowe". Nie „jasny sprzeciw", co byłoby oczywiście zrozumiałe, tylko właśnie „brak wcześniejszej zgody", co już takie zrozumiałe nie jest, gdy mówimy o bardzo delikatnej sferze relacji między dwojgiem ludzi, gdzie rzadko padają wyartykułowane wprost oświadczenia woli.

Przyjęcie, że brak zapytania o zgodę oznacza wymuszenie, czyli po prostu gwałt, musi nas prowadzić do konkluzji, że prawie każda kobieta jest gwałcona, a prawie każdy mężczyzna gwałci, bo jakoś nie wierzę, że entuzjastki i entuzjaści lewicowego gmerania w kodeksowych definicjach każdorazowo odbywają stosowną rozmowę. Może więc zamiast wprowadzać dyskusyjne założenie, że brak „tak" oznacza „nie", przyjąć bardziej oczywiste – że „nie" oznacza zawsze „nie", nawet jeśli kobieta poza wyr...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA